Kolejny polski wątek w aktach Epsteina. Maile o obrazach i wzmianka o Woodym Allenie
"Wygląda na to, że świetnie się bawisz z Woodym" – to jedno zdanie z korespondencji między Jeffreyem Epsteinem a osobą z Polski otwiera drzwi do świata prywatnych relacji miliardera. Jak wskazuje serwis Interia, sugeruje również na bliskie relacje miliardera ze znanym reżyserem.
Najważniejsze informacje
- W aktach Departamentu Sprawiedliwości USA są maile z 2014 r. związane z osobą z Polski i Jeffreyem Epsteinem.
- W korespondencji pojawiają się obrazy i wzmianka o Woodym Allenie; język techniczny e-maili wskazuje ustawienia po polsku.
- Departament publikował 3 mln stron dokumentów; frazy "Poland" i "Warsaw" pojawiają się tysiące razy.
Departament Sprawiedliwości USA opublikował ogromny zbiór materiałów dotyczących Jeffreya Epsteina, w tym tysiące maili młodych kobiet z różnych krajów. W dokumentach często przewijają się Polska, Warszawa i lotnisko Chopina, m.in. przy okazji lotów opłacanych przez finansistę. Jak podaje serwis Interia, wśród tych materiałów jest korespondencja z 2014 roku wymieniana między osobą z Polski a asystentką Epsteina.
Ujawnione w styczniu pliki ujmują m.in. dane połączeń, listy pasażerów i podziękowania. W odnalezionych wiadomościach asystentka Lesley Groff organizowała przeloty dla osoby z Polski, a relacja miała dotyczyć także pomocy finansowej. Jak informuje serwis Interia, korespondencja i relacja, która za nią stała, rozwijała się kilka miesięcy, o czym świadczy duża ilość osobistych szczegółów. Jak podkreśla cytowany serwis, korespondencja nie zawiera informacji o charakterze przestępczym.
Jakub Krzywiecki w portalu Interia wskazuje na dwa maile z pierwszej połowy 2014 r., w których nadawca przesłał trzy portrety, w tym artystyczny wizerunek samego Epsteina. Systemowe metadane wiadomości wskazywały, że użyto urządzenia z ustawionym językiem polskim. Prawie dwa miesiące później nadawca napisał: "Możesz pokazać moje obrazy Woody’emu. Ściskam".
„Wygląda na to, że świetnie się bawisz z Woodym”
Następnego dnia Epstein otrzymał kolejną wiadomość, również oznaczoną detalem technicznym po polsku. Jej treść brzmiała: "Cały dzień w studiu nagrań. A teraz z powrotem w domu. Jak się masz? Wygląda na to, że świetnie się bawisz z Woodym". Dołączono zdjęcie osoby w studiu nagraniowym; w aktach twarz została zasłonięta. "Interia" wskazuje, że wiadomości jasno sugerują, że kontakt Epsteina z reżyserem nie był dla autora maili tajemnicą.
W ubiegłym roku Woody Allen w rozmowie z "The Times" przyznał, że wielokrotnie widywał się z Epsteinem, już po jego wyroku za nakłanianie nieletniej do prostytucji. Według relacji reżysera Epstein twierdził, że był szantażowany i próbował "wynagrodzić” swoje czyny działalnością filantropijną. W dokumentach opisywanych przez "Guardian" pojawia się też żona reżysera, Soon-Yi Previn, która w 2016 r. kontaktowała się z Epsteinem i komentowała sprawę nastolatki, do której pisał Anthony Weiner, domagając się jej roznegliżowanych zdjęć. "Nienawidzę kobiet, które wykorzystują facetów, a ona zdecydowanie do nich należy" - cytuje jej słowa Interia.
Skala polskich odniesień w aktach
Jak podkreśla Interia, w wyszukiwarce akt amerykańskiego resortu sprawiedliwości fraza "Poland" pojawia się ponad 1,8 tys. razy, a "Polish" ponad 1,6 tys. razy. Podobna liczba wzmianek dotyczy "Warsaw". Wiele wpisów łączy się z przelotami przez Warszawę lub z/do lotniska Chopina. To pokazuje szeroką sieć kontaktów i logistykę, jaką budował Epstein w Europie Środkowo-Wschodniej.
Strona resortu uprzedza, że przy tak dużej skali publikacji w plikach mogą znajdować się dane osobowe lub treści wrażliwe. Prosi też o zgłaszanie informacji, które wymagają anonimizacji. W przypadku opisywanej korespondencji część danych usunięto, ale w niektórych wersjach plików pozostały szczegóły techniczne pozwalające na identyfikację ustawień językowych nadawcy.
Źródło: Interia.