Kompletny paraliż. Czegoś takiego kierowcy jeszcze nie widzieli
Nairobi słynie z korków, ale czegoś takiego nie pamiętają nawet najstarsi mieszkańcy. Kiedy niektórzy wracający z pracy wydostali się w końcu z wielkiego zatoru i wrócili do domu, była już pora, żeby... znowu jechać do pracy.