Kontrola przy kasie samoobsługowej w Pepco. Mamy komentarz sieci
Podczas zakupów przy kasie samoobsługowej w jednym ze sklepów sieci Pepco nasza czytelniczka natrafiła na kontrolę. Zapytaliśmy przedstawiciela sklepu, czy sieć praktykuje losowe kontrole. "Podejście pracownika i sprawdzenie zeskanowanych produktów ma wyłącznie na celu pomoc w zakupach" - podkreśla w rozmowie z o2.pl Jagoda Szłapka młodszy specjalista ds. public relations w Pepco.
Nasza czytelniczka zwróciła się do nas z prośbą o wyjaśnienie kontroli, jaką miała robiąc zakupy przy kasie samoobsługowej w sklepie Pepco. Po zeskanowaniu produktów podszedł do niej pracownik, który sprawdził, czy wszystko skasowała. Pani Katarzyna przyznała, że była nieco zestresowana całą sytuacją.
- Nie ukrywam, że podejście pracownika było dla mnie stresujące. Nie do końca wiedziałam, o co chodzi. Automatycznie pojawiła się myśl, że może coś źle zeskanowałam - opowiada pani Katarzyna, klientka Pepco.
Zwróciliśmy się, więc o biura prasowego Pepco z zapytaniem, czy sieć praktykuje losowe kontrole, czy może takie kontrole zdarzają się po zakupie konkretnych produktów.
Szał na kokardki. Nowa kolekcja w Pepco zachwyciła klientki
- Podejście pracownika i sprawdzenie zeskanowanych produktów ma wyłącznie na celu pomoc w zakupach realizowanych za pośrednictwem kasy samoobsługowej. W sklepach Pepco nie funkcjonuje system zorganizowanych ani zaplanowanych kontroli przy takich kasach - podkreśla w rozmowie z o2.pl Jagoda Szłapka młodszy specjalista ds. public relations w Pepco.
Jak podkreśla przedstawicielka sieci Pepco, takie sytuacje nie są ani losowe, ani powiązane z zakupem konkretnych produktów. Nie jest to więc standardowa procedura ani element rutynowej kontroli klientów, tylko doraźna reakcja personelu mająca charakter czysto techniczny, której celem jest upewnienie się, że proces zakupowy przebiegł prawidłowo.
- Z perspektywy sklepu jest to działanie neutralne wobec klientów, a jego intencją jest zapewnienie sprawnego i komfortowego przebiegu zakupów dla wszystkich osób korzystających z kas samoobsługowych w sklepach Pepco - tłumaczy Jagoda Szłapka.
Edyta Tomaszewska, dziennikarka o2