Korea Południowa. Pierwszy raz brak lokalnych zakażeń koronawirusem. Pomimo wyborów

Czwartek to pierwszy dzień od połowy lutego, gdy w Korei Południowej nie odnotowano żadnych lokalnych przypadków zakażenia koronawirusem. Epidemia w kraju wydaje się mijać. Co ciekawe, w międzyczasie udało się tam zorganizować wybory parlamentarne.

Ulice Seulu w czasie epidemii
Źródło zdjęć: © Getty Images

Jak donosi Reuters, Korea Południowa nie odnotowała żadnego przypadku lokalnego zakażenia. Łącznie zdiagnozowano cztery nowe infekcje, jednak wszystkie miały swoje źródło poza granicami kraju. To pierwsza taka sytuacja od 18 lutego tego roku.

Jak zauważają koreańskie władze, do zakażeń nie doszło również w czasie wyborów parlamentarnych, które miały miejsce w połowie miesiąca. W wyborach wzięło udział 29 mln obywateli. Dużym zaskoczeniem był fakt, że, mimo epidemii, frekwencja była najwyższa od blisko 30 lat.

Wybory w Korei Południowej

Proces wyborczy odbywał się jednak przy ścisłych zasadach bezpieczeństwa. Wszyscy wyborcy musieli mieć maseczki oraz gumowe rękawiczki oraz utrzymywać co najmniej metr odległości od innych. Przed oddaniem głosu należało zdezynfekować dłonie. Każdej osobie wchodzącej do lokalu mierzona była temperatura. Jeżeli byłą ona wyższa niż 37,5 stopni, kierowano ich do osobnych kabin, które każdorazowo odkażano.

Co więcej, osoby zakażone koronawirusem i objęte kwarantanną musiały oddać tylko w w specjalnych stacjach epidemiologicznych. Miały prawo głosować jednak jedynie w określonych godzinach i zabroniono im korzystania z transportu publicznego. Do tego pojawiła się opcja głosowania korespondencyjnego, z której skorzystało 26 procent głosujących.

W wyborach 15 kwietnia wzięło udział 29 milionów obywateli. Ani jeden przypadek zakażenia związany z nimi nie został odnotowany w ciągu 14-dniowego okresu inkubacji - powiedział na spotkaniu z mediami, dyrektor generalny ds. polityki zdrowotnej, Yoon Tae-ho i podziękował komisjom oraz wyborcom za stosowanie się do zasad sanitarnych.

Korea Południowa była jednym z pierwszych krajów, w których epidemia koronawirusa przybrała poważną skalę. Kraj jest jednak chwalony za bardzo sprawne poradzenie sobie z zagrożeniem - kluczem miały tu być masowe testy, śledzenie potencjalnych ognisk zakażeń i zdyscyplinowana postawa społeczeństwa. Od początku epidemii, w kraju odnotowano ponad 10 700 przypadków COVID-19, z czego 247 zakończyło się śmiercią.

Zobacz także: Wybory prezydenckie 2020. Ostre słowa o Łukaszu Szumowskim

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Dlaczego Trump unika tych tematów? Eksperci o 107-minutowym wystąpieniu
Dlaczego Trump unika tych tematów? Eksperci o 107-minutowym wystąpieniu
Szpital pokazał posiłki. Fala komentarzy. Pacjenci jednogłośni
Szpital pokazał posiłki. Fala komentarzy. Pacjenci jednogłośni
Wszystko nagrała kamera. "Jak tu ich nie kochać?"
Wszystko nagrała kamera. "Jak tu ich nie kochać?"
Nie jeden, a dwa mandaty. Wszystko nagrała kamera samochodowa
Nie jeden, a dwa mandaty. Wszystko nagrała kamera samochodowa
Balkon runął, zginęła kobieta. Rodzina wciąż czeka na sprawiedliwość
Balkon runął, zginęła kobieta. Rodzina wciąż czeka na sprawiedliwość
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"