Koronawirus. Żydzi tłumnie przyszli na pogrzeb. Interwencja policji

Kilkuset Żydów zgromadziło się na pogrzebie rabina w Nowym Jorku, ignorując zasady dystansu społecznego. Interweniowała policja. Burmistrz Bill de Blasio potępił Żydów w ostrych słowach.

Obraz
Źródło zdjęć: © YouTube

Pogrzeb miał miejsce we wtorek wieczorem w dzielnicy Williamsburg w Nowym Jorku. Społeczność żydowska żegnała tego dnia Chaima Mertza, rabina, który zmarł z powodu zakażenia koronawirusem. Na miejscu była policja, która rozproszyła tłum.

To już kolejny taki incydent. Wcześniej w Nowym Jorku policja interweniowała podczas innych pogrzebów oraz ślubów, na których także nie przestrzegano zasad wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa. Wiele z tych sytuacji również miało miejsce w dzielnicach żydowskich. Burmistrz Bill de Blasio we wtorek nadzorował działania policji podczas pogrzebu.

Na Williamsburgu doszło do czegoś absolutnie nieakceptowalnego: w środku pandemii miał miejsce wielki pogrzeb. Kiedy się o tym dowiedziałem, osobiście udałem się na miejsce, aby się upewnić, że tłum zostanie rozproszony. To, co zobaczyłem, NIE BĘDZIE tolerowane, dopóki będziemy walczyć z koronawirusem – oświadczył Bill de Blasio na Twitterze.

Zobacz też: Koronawirus w Polsce. Kulisy rozmowy posłów Porozumienia z prezydentem Andrzejem Dudą

Burmistrz ma "wiadomość dla społeczności żydowskiej". I każdej innej. Wiadomość jest prosta.

Czas ostrzeżeń minął. Poinstruowałem policję, aby natychmiast karała mandatem lub nawet aresztowała tych, którzy się gromadzą w dużych grupach. Chodzi o to, by powstrzymać tę chorobę i ocalać życie. Koniec kropka – stwierdził Bill de Blasio.

Żydzi są oburzeni. Komentując wypowiedzi burmistrza, Chaim Deutsch, członek rady miasta reprezentujący część Brooklynu zamieszkiwaną przez dużą społeczność żydowską, stwierdził, że "to musi być żart". Zarzucił burmistrzowi, że wyodrębnił Żydów jako tych, którzy nie przestrzegają przepisów. Dodał, że i bez tego Żydzi muszą się mierzyć z ciągłymi atakami różnych środowisk.

Koronawirus w USA

We wtorek liczba przypadków koronawirusa w USA przekroczyła milion. Zmarło jak dotąd przeszło 57 tys. osób.

Nowy Jork to stan, w którym przypadków koronawirusa jest najwięcej. Zakażonych jest przeszło 295 tys. osób, zmarło ponad 17 tys.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty
Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Wyrzucił 7 tys. euro do śmieci. Poszukiwania trwały dwa dni
Wyrzucił 7 tys. euro do śmieci. Poszukiwania trwały dwa dni
Skandal w Ukrainie. Te samochody miały trafić do Sił Zbrojnych
Skandal w Ukrainie. Te samochody miały trafić do Sił Zbrojnych
Trump przedłuża rozejm z Iranem. Wskazuje, co "skomplikowało sprawy"
Trump przedłuża rozejm z Iranem. Wskazuje, co "skomplikowało sprawy"
Nie żyje Lize van der Walt, gwiazda brytyjskiego programu. Miała 60 lat
Nie żyje Lize van der Walt, gwiazda brytyjskiego programu. Miała 60 lat
Tak sądzą bandytów. Niewiarygodne zdjęcia z Salwadoru
Tak sądzą bandytów. Niewiarygodne zdjęcia z Salwadoru
Będzie trudniej o pracę. Ekonomiści PZU przedstawili prognozy
Będzie trudniej o pracę. Ekonomiści PZU przedstawili prognozy
Ciemny pył przesuwa się po Marsie. Zaskakujące zdjęcia z sondy ESA
Ciemny pył przesuwa się po Marsie. Zaskakujące zdjęcia z sondy ESA