Koszmar na Mazurach. Siedem osób w szpitalach

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w Regielach (woj. warmińsko-mazurskie) na DK65. W wyniku incydentu do szpitali trafiło aż siedem osób. - Przyczyną na pewno było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze - powiedziała w rozmowie z o2.pl mł. asp. Marta Domańska, oficer prasowa KPP w Gołdapi.

Koszmarny wypadek na Mazurach.Koszmarny wypadek na Mazurach.
Źródło zdjęć: © KPP w Gołdapi
Mateusz Domański

W piątek po godz. 20:00 w Regielach miało miejsce bardzo niebezpieczne zdarzenie z udziałem dwóch samochodów. Policjanci pracowali na miejscu do godz. 1:30.

Przyczyną było na pewno niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Wstępne ustalenia wskazują na to, że kierujący pojazdem marki Volkswagen Polo, w którym podróżowało łącznie pięć osób, nie dostosował prędkości, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas, co spowodowało zderzenie z pojazdem jadącym z naprzeciwka - samochodem marki Kia - przekazała w rozmowie z o2.pl mł. asp. Marta Domańska, oficer prasowy KPP w Gołdapi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Niedoceniane zakątki Niemiec. "Jest tyle pięknych miejsc do zobaczenia"

W samochodzie marki Kia podróżowały dwie osoby.

Siedmiu uczestników tego zdarzenia przetransportowano do szpitali w Suwałkach, Olecku, Giżycku, Ełku, a także Olsztynie z różnymi obrażeniami ciała - dodała rzeczniczka.

Kierowcy byli trzeźwi

Kierowcy obu samochodów byli trzeźwi. Najmocniej poszkodowany został kierujący volkswagenem. Doszło u niego m.in. do połamania żeber.

Dokładne ustalenia odnośnie do obrażeń będziemy jeszcze dokonywać dzisiaj (sobota - red.). Zdarzenie było bardzo poważne - podsumowała Marta Domańska z KPP w Gołapi.
Wybrane dla Ciebie