Koszmar w USA. Nie żyje polski pracownik IT
Krzysztofa od weekendu szukała cała rodzina. Mężczyzna przebywał w Chicago, gdzie wybrał się wraz z kolegami na świąteczną imprezę. Skończyli w barze Howl at the Moon, gdzie po raz ostatni widziano Krzysztofa. 21-latka w środę nad ranem wyłowiono z Jeziora Michigan.
Źródło zdjęć: © Rodzina Krzysztofa