Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Na jeziorze dryfował jego ponton. 32-latek zniknął

12
Podziel się:

Na Jeziorze Ełckim przypadkowi świadkowie zauważyli dryfujący pusty ponton. Służby ustaliły, że nadmuchiwana łódź należy do mężczyzny, z którym rodzina od dwóch dni nie ma kontaktu. W czwartek 24 listopada wszczęto poszukiwania zaginionego 32-latka.

Na jeziorze dryfował jego ponton. 32-latek zniknął
Na Jeziorze Ełckim znaleziono pusty ponton należący do zaginionego 32-latka (Policja, Wikimedia Commons)

Osoby przechadzające się wzdłuż Jeziora Ełckiego dostrzegły dryfujący ponton. O swoim niepokojącym odkryciu poinformowały służby. Jeszcze tego samego dnia strażacy przystąpili do akcji.

Ponton był holowany do brzegu. Na miejsce błyskawicznie wezwano specjalistyczną jednostkę nurkową z Mrągowa. Służby biorą pod uwagę najczarniejszy scenariusz. Niewykluczone, że właściciel pontonu mógł zginąć pod wodą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Zobacz także: Poślizgnął się i wpadł pod koła. Dramatyczny wypadek rowerzysty w Zielonej Górze

Akcja poszukiwawcza trwała dwie godziny. Z powodu braku jakichkolwiek śladów oraz niesprzyjających warunków, nurkowie zakończyli poszukiwania w wodzie. Obecnie służby prowadzą czynności poszukiwawcze na lądzie.

W międzyczasie sprawą zajęła się policja. Funkcjonariusze dotarli do brata właściciela pontonu. Okazało się, że łódka należy do Artura Romanowskiego z Ełku. Bliscy 32-latka nie mają z nim kontaktu od dwóch dni. Zaginięcie mężczyzny zgłosili wcześniej miejscowej komendzie.

W rozmowie z PAP oficer prasowa policji w Ełku Agata Kulikowska de Nałęcz poinformowała, że jak na razie nie udało się dotrzeć do świadków, którzy widzieliby 32-latka pływającego pontonem.

Na oficjalnej stronie internetowej KMP w Ełku opublikowano rysopis oraz wizerunek zaginionego. Artur Romanowski ma 175 centymetrów wzrostu, szczupłą sylwetkę, włosy jasnosiwe z widoczną łysiną.

Prosimy o kontakt z policją wszystkie osoby posiadające informacje, które mogą przyczynić się do odnalezienia bądź ustalenia miejsca pobytu zaginionego - apelują stróże prawa.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(12)
Nemeczek
2 tyg. temu
Niewykluczone, że właściciel pontonu mógł zginąć pod wodą. Niewykluczone też, że mógł zginąć nad lądem
avatar
2 tyg. temu
"Niewykluczone, że właściciel pontonu mógł zginąć pod wodą", pewnie chciał se zrobić Selfie na tiktoka albo twita jak chodzi po wodzie i się pośliznął i wpadł pod wodę
avatar
2 tyg. temu
"Niewykluczone, że właściciel pontonu mógł zginąć pod wodą", pewnie chciał se zrobić Selfie na tiktoka albo twita jak chodzi po wodzie i się pośliznął i wpadł pod wodę
ggg
2 tyg. temu
czarno widze
UFO
2 tyg. temu
No i okej.
xxxx
2 tyg. temu
"Nadzieja umiera ostatnia"oby się odnalazł żywy.Ponton na wodzie ,to nie wszystko!ktoś może go uwolnił i odpłynął ,a gościu gdzieś wyjechał .Wszystko dobrze się skończy.
Ciekawy
2 tyg. temu
Sprawdzili pod pontonem?
fred
2 tyg. temu
pewnie łowił ryby prądem,
Korniszon
2 tyg. temu
Szkoda chłopa :-( Ponton lekki i wiatr mógł go po całym jeziorze nosić. Za jakiś czas wypłynie :-((
Roman
2 tyg. temu
Proszę się określić pływał łódką czy pontonem bo to dwie różne rzeczy, zginął w wodzie ciekawe
Łiczita
2 tyg. temu
Pewnie jakiś bogaty staruch potrzebował organów. Od tego bym zacząła śledztwo.
Emeryt
2 tyg. temu
Jak będę tak szybko działać jak w sprawie Jaworka to napewno znajdą go żywego
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić