Pożary w argentyńskiej Patagonii spustoszyły ponad 40 tys. hektarów lasów i gruntów rolnych. Najtrudniejsza sytuacja panuje w prowincji Chubut, gdzie ogień zagraża miejscowościom, parkom narodowym i infrastrukturze. - Pracuję w straży pożarnej od 15 lat. Po raz pierwszy widzę taki pożar - przyznał jeden ze strażaków.
Patagonia to jeden z najbardziej pożądanych obszarów podróżniczych na świecie. Pożary w jej argentyńskiej części spustoszyły ponad 40 tys. hektarów lasów i gruntów rolnych. Najtrudniejsza sytuacja panuje w prowincji Chubut, gdzie ogień zagraża miejscowościom, parkom narodowym i infrastrukturze.
Pracuję w straży pożarnej 15 lat. Pierwszy raz widziałem taki pożar. Wszyscy pracujemy na pełnych obrotach i nie nadążamy - przyznał jeden ze strażaków.
W akcji gaśniczej bierze udział ponad 500 strażaków i ratowników. Władze ostrzegają, że mimo chwilowej poprawy pogody sytuacja pozostaje krytyczna. Jak dodają, w regionie panuje największa susza od 1965 roku. Więcej szczegółów w materiale wideo.
Źródło artykułu: o2pl