Budżet UE. Zrobił to w polskim Sejmie. Posłowie kpią z kolegi

Mateusz Morawiecki w ostrych słowach skomentował awanturę wokół budżetu unijnego. Nieporuszony pozostał jedynie Janusz Korwin-Mikke. Kiedy inni oklaskiwali lub oburzli się na premiera, poseł Konfederacji wyglądał, jakby uciął sobie drzemkę.

śpiący KorwinBurza w Sejmie. Janusz Korwin-Mikke przespał awanturę
Źródło zdjęć: © Twitter.com
Dagmara Smykla-Jakubiak

Wygląda na to, że Janusz Korwin-Mikke uciął sobie drzemkę w Sejmie. W trakcie przemówienia premiera poseł został przyłapany w półleżącej pozycji, miał zamknięte oczy.

Wpadka Janusza Korwin-Mikkego. Inni posłowie kpią w najlepsze

Dziwne zachowanie Korwin-Mikkego nie uszło uwadze innych posłów. Barbara Nowacka skomentowała kąśliwie: "Morawiecki kłamie a Korwin śpi". Nie pierwszy raz Janusz Korwin-Mikke zdawał się spać w Sejmie. Rok temu podobny incydent miał miejsce w trakcie inauguracyjnego posiedzenia.

Nie potwierdzam, aby Janusz Korwin-Mikke spał wczoraj podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu. On często przymyka oczy i w ten sposób się skupia - tłumaczył wówczas w rozmowie z Wirtualną Polską Konrad Berkowicz z Konfederacji.

W środę Mateusz Morawiecki zabrał głos na temat budżetu unijnego. Premier twierdzi, że argument o praworządności i jej łamaniu stał się w Unii "pałką propagandową", czego polski rząd nie akceptuje.

Unia Europejska trwa, ponieważ jest organizacją państw, które są w stanie zawrzeć kompromis. Gdyby tego bezpiecznika w postaci weta nie było, Unii groziłby po prostu rozpad - stwierdził Mateusz Morawiecki.

Zobacz też: Prof. Tomasiewcz: "Cokolwiek ma tę epidemię skończyć to właśnie szczepionka" (WIDEO)

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie