Tragedia w Babimoście. Nie żyje ratownik

W sobotę (16 maja) w Babimoście doszło do wypadku z udziałem motocyklisty. Niestety, 44-latka nie udało się uratować. Centrum Ratownictwa Rescue poinformowało, że ofiarą zdarzenia był ratownik Przemysław.

Ratownik zginął w wypadkuRatownik zginął w wypadku
Źródło zdjęć: © Facebook | Centrum Ratownictwa Rescue
Rafał Strzelec

Wypadek miał miejsce w sobotę (16 maja) w Babimoście. Jak podawała "Gazeta Lubuska", 41-letnia kobieta kierująca Toyotą, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, zderzyła się z prawidłowo jadącym motocyklistą. - 44-letni mężczyzna był reanimowany na miejscu, jednak jego życia nie udało się uratować - przekazała "GL" młodszy aspirant Anna Baran z KMP w Zielonej Górze.

Centrum Ratownictwa Rescue poinformowało w niedzielę na swoim profilu, że w wypadku życie stracił ratownik Przemysław.

"Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszego kolegi Przemka we wczorajszym wypadku w Babimoście. Przemo od wielu lat działał jako ratownik KPP i ratownik wodny. Mogliście go spotkać na zabezpieczeniach medycznych w Sulechowie i okolicach gdzie jako wolontariusz dbał o Wasze bezpieczeństwo. Wiele czasu poświęcał na edukację dzieci w zakresie pływania i bezpieczeństwa. Będzie nam go brakowało. Rodzinie i bliskim Przemka składamy najszczersze kondolencje i życzymy dużo siły której Przemkowi nigdy nie brakowało w tym trudnym czasie" - przekazano w komunikacie

Informacja o śmierci ratownika poruszyła internautów. "Strasznie przykro...ciężko o tym nie myśleć. Pan Przemek uczył mojego syna pływania. Choć się dobrze nie znaliśmy, zapamiętamy go jako bardzo sympatycznego, pozytywnego i otwartego człowieka" - napisała jedna z kobiet w komentarzu. "Bardzo nam przykro. Przemek miał wspaniałe podejście do dzieci, które go uwielbiały" - dodała pani Ola.

Na miejscu wypadku były prowadzone czynności z udziałem policji i prokuratury. Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności wypadku.

Wybrane dla Ciebie