Atak dronów na Moskwę. Reakcja rosyjskich mediów
W nocy z 16 na 17 maja ponad 120 ukraińskich dronów zaatakowało Moskwę i obwód moskiewski. Straty były potężne, do sieci trafiły relacje przerażonych mieszkańców. Jednak główne stacje telewizyjne w Rosji poświęciły temu wydarzeniu zaledwie ok. minuty w głównych wydaniach wiadomości.
W weekend Ukraina przeprowadziła jeden z największych ataków na Rosję. Głównym celem dronów była Moskwa i obwód moskiewski. Nad samą Moskwę wojsko skierowało ok. 120 dronów.
Część z nich trafiła budynki mieszkalne. Według różnych rosyjskich źródeł zginęły co najmniej 3–4 osoby, rannych zostało około 12. Jednym z głównych celów była Moskiewska Rafineria Ropy Naftowej w dzielnicy Kapotnia. Rosjanie twierdzą, że jej praca nie została zakłócona.
Celem były też zakłady produkujące elektronikę i półprzewodniki dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego, a także infrastruktura przesyłu ropy. Na moskiewskich lotniskach wstrzymano ruch. - Nigdy w życiu nie byłam tak przestraszona, dosłownie się trzęsę. Obudził mnie pies i usłyszałam eksplozje, włączyły się alarmy w samochodach - cytowały niezależne rosyjskie media mieszkańców Moskwy.
Ukraińska agencja Unian informuje, że w programach Pierwszego Kanału, "Rossii-1" oraz NTV prowadzący na początku wydań informacyjnych mieli przeznaczyć na temat ataku ok. minutę. - Rano siły obrony odparły jeden z najbardziej zmasowanych nalotów ukraińskich dronów na stołeczny region. Mer Moskwy poinformował o zestrzeleniu 120 dronów - tak między innymi rozpoczęto wzmianki.
Próbowano umniejszyć całe wydarzenie. Ponadto dziennikarze Pierwszego Kanału zaznaczali niemal natychmiast, że "Rosja odpowiedziała Ukrainie". W relacjach telewizyjnych pojawiały się również zapewnienia, że po rosyjskich uderzeniach infrastruktura Sił Zbrojnych Ukrainy ma znajdować się "w ogniu".
W odpowiedzi w nocy z 17 na 18 maja Rosja przeprowadziła zmasowany atak dronów na Ukrainę. Najbardziej ucierpiały Dniepr i Odessa. Drony i rakiety uderzyły w dzielnice mieszkalne i magazyn materiałów pirotechnicznych. Rannych zostało co najmniej 11 osób.