Ujawnili plany Kim Dzong Una. Dotyczą granicy z Koreą Południową
Kim Dzong Un zapowiedział rozbudowę sił na granicy z Koreą Południową i zmianę systemu szkolenia, by lepiej odpowiadał na realia współczesnej wojny. Jak podaje Reuters, powołując się na państwową agencję KCNA, celem jest uczynienie pogranicza "niezdobytą fortecą".
Najważniejsze informacje
- Kim Dzong Un wezwał dowódców dywizji i brygad do korekty szkolenia oraz poszerzenia ćwiczeń praktycznych.
- Według południowokoreańskiego wojska od marca żołnierze Korei Północnej nasilili prace przy umocnieniach blisko granicy lądowej, w tym budowę ścian.
- KCNA relacjonuje, że Pjongjang traktuje wzmacnianie jednostek przy granicy jako klucz do "dokładniejszego odstraszania wojny".
Spotkanie Kim Dzong Una z dowódcami dywizji i brygad wszystkich rodzajów wojsk zwróciło uwagę także po stronie Korei Południowej. Według informacji strony południowokoreańskiej była to pierwsza taka narada z udziałem lidera Korei Północnej od czasu, gdy przejął władzę.
Jak podaje Reuters, powołując się na propagandową KCNA, Kim Dzong Un zapowiedział zwiększenie siły wojska na granicy z Koreą Południową, aby stała się ona "niezdobytą fortecą". Przywódca Korei Północnej chce także zmienić szkolenie żołnierzy, zwiększyć liczbę ćwiczeń i lepiej przygotować armię do współczesnej wojny.
Według KCNA wzmacnianie jednostek wojskowych przy granicy z Koreą Południową ma być ważną częścią strategii Korei Północnej. Władze podkreślają, że te działania mają pomóc w lepszym odstraszaniu wojny i zwiększeniu bezpieczeństwa kraju.
Niezwykłe odkrycie przy Pałacu Brühla. Ziemia ujawnia tajemnice II RP
Połączony Sztab Korei Południowej poinformował, że od marca północnokoreańscy żołnierze intensywnie pracują przy budowie umocnień obronnych w pobliżu granicy. Wśród tych działań wymienia się m.in. wznoszenie ścian oraz rozbudowę infrastruktury wojskowej.
W przekazie agencji Reuters pojawia się także kwestia ostrej retoryki Pjongjangu. Przywódca Kim Dzong Un mówił o konieczności zachowania czujności wobec "zaciekłego wroga", którym według Korei Północnej jest Korea Południowa.
Zmiany w konstytucji Korei Północnej
Eksperci, na których powołuje się Reuters, zwracają uwagę, że odniesienia do "współczesnej wojny" i potrzeby przemyślenia operacji "we wszystkich sferach" mogą wskazywać na wnioski Pjongjangu z trwającej wojny w Ukrainie oraz konfliktów na Bliskim Wschodzie. W tym kontekście wymieniane są m.in. bezzałogowce, precyzyjne uderzenia i walka radioelektroniczna.
W tle pojawiają się także wcześniejsze informacje o zmianach konstytucyjnych w Korei Północnej. Pjongjang miał zmienić zapisy tak, aby nie uznawać już zjednoczenia Półwyspu Koreańskiego za oficjalny cel państwa, a także dodać zapis o możliwości odpowiedzi w formie uderzenia nuklearnego w przypadku zabójstwa Kim Dzong Una.
Wskazano również, że impulsem do takich zmian miały być doniesienia o wydarzeniach na Bliskim Wschodzie, w tym o zabójstwie przywódcy Iranu Alego Chameneiego oraz jego doradców podczas wspólnych ataków USA i Izraela na Teheran – są to jednak informacje pojawiające się w relacjach i wymagające ostrożnego traktowania.