Kraków. Czarne chmury nad "tancerką" z defilady. Policja potwierdza

Skandaliczny występ nagiej kobiety podczas defilady w Krakowie będzie miał konsekwencje. Jak przekazał nam rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, mundurowi ustalili już tożsamość kobiety. Odpowie ona za czyn z art. 140 Kodeksu wykroczeń.

Naga kobietaKraków: Policjanci ustalili tożsamość kobiety, która zakłóciła próbę defilady
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, X

Cały Kraków mówił w ostatnim czasie o tym skandalu. W piątek (17 maja) odbywała się próba do defilady z okazji 80. rocznicy bitwy o Monte Cassino.

To nie widok żołnierzy przyciągnął jednak uwagę okolicznych mieszkańców i turystów. Cały internet rozgrzało nagranie i zdjęcia niemal całkiem nagiej kobiety, która robiła sobie zdjęcia na tle mężczyzn maszerujących w mundurach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kopał w ziemi na działce. Groźne odkrycie pod Krakowem

Kraków. Policja ustaliła tożsamość kobiety z defilady

Jak wynika z opublikowanych nagrań, incydent miał miejsce na ul. Mikołajskiej w Krakowie. Początkowo informowano, że miał on miejsce 16 maja w Święto Wojsk Specjalnych. Jak ustalili jednak policjanci, naga kobieta pojawiła się na próbie do defilady dzień później, 17 maja. Żołnierze przygotowywali się wówczas do obchodów 80. rocznicy bitwy pod Monte Cassino, które zaplanowano na 18 maja.

Sieć obiegły nagrania nagiej kobiety, która miała na sobie jedynie dolną część bielizny i buty. Widząc idących żołnierzy, zdjęła ubrania i położyła je na ulicy, a po chwili zaczęła robić sobie zdjęcia. Na nagraniu widać również, jak nudystka odwraca się tyłem do żołnierzy i porusza się w dwuznaczny sposób.

Policja nie otrzymała zgłoszenia w tej sprawie. Żadna interwencja związana z tym wybrykiem nie byłą prowadzona. Gdy sprawę zaczęły opisywać media, wówczas mundurowi z Komisariatu nr 1 w Krakowie rozpoczęli działania. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

Tożsamość kobiety została ustalona - potwierdza podkom. Piotr Szpiech z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. - Prowadzimy nadal czynności z art. 140 dotyczące nieobyczajnego wybryku - dodaje.

Zapytaliśmy rzecznika policji, czy ta osoba odpowiada za podobne wcześniejsze incydenty. Pojawiały się bowiem informacje, że kobieta już wcześniej rozbierała się publicznie. Podkom. Szpiech wskazał jedynie, że na razie odpowie ona za nieobyczajny wybryk, jakiego dopuściła się podczas próby do defilady. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 140 Kodeksu wykroczeń kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu (od 5 do 30 dni), ograniczenia wolności (1 miesiąc), grzywny od 20 zł do 1500 złotych albo karze nagany.

Rafał Strzelec, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Trump pod lupą po wystąpieniu. Padły pytania o zdrowie
Trump pod lupą po wystąpieniu. Padły pytania o zdrowie
O to pytają księża w konfesjonałach. Wskazano konkrety
O to pytają księża w konfesjonałach. Wskazano konkrety
Tragiczna śmierć 43-letniej Justyny. Rodzina walczy o sprawiedliwość
Tragiczna śmierć 43-letniej Justyny. Rodzina walczy o sprawiedliwość
Kolejne egzekucje w Iranie. Fala strachu w kraju
Kolejne egzekucje w Iranie. Fala strachu w kraju
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila