Krąży nagranie z Częstochowy. Ludzi oburzeni. Sprawa "wnikliwie badana"

Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i jazda na czołówkę z ciężarówką. W sieci krąży nagranie, na którym widać niebezpieczne zachowanie kierowcy autobusu MPK w Częstochowie. Internauci są oburzeni i domagają się ukarania kierowcy. Jak dowiedziało się o2.pl, sprawa jest "wnikliwie badana" przez przewoźnika.

Na nagraniu widać, jak kierowca MPK jedzie na czołówkęNa nagraniu widać, jak kierowca MPK jedzie na czołówkę z ciężarówką
Źródło zdjęć: © YouTube
Marcin Lewicki

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek około godziny 10:00. Kierowca autobusu linii nr 13 częstochowskiej komunikacji miejskiej zdecydował się na manewr wyprzedzania na podwójnej ciągłej.

Jakby tego było mało, na nagraniu, które udostępniono na profilu "Bandyci Drogowi" na YouTube, widać, jak niewiele brakowało do czołowego zderzenia autobusu z nadjeżdżającą z naprzeciwka ciężarówką.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jazda na "czołówkę" i dachowanie. Przypadkowe i wstrząsające nagranie policji

To nie był koniec. W dalszej części nagrania widać, jak kierowca wykłóca się z kierującym, który zarejestrował jego zachowanie. Nie słychać co prawda, co mówi, ale możemy zauważyć, jak otwiera drzwi autobusu i robi zdjęcia drugiemu kierowcy.

"Kierowca autobusu wpadł w furię, ponieważ autor nagrania zwolnił do 30 na ograniczeniu do 30 km/h. Na początku filmu widać koniec ograniczenia prędkości" - napisał administrator kanału "Bandyci Drogowi".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bandyta z MPK wyprzedza na czołówkę i tamuje ruch!

Nagranie z Częstochowy. Kierowca MPK zostanie ukarany?

Pod nagraniem pojawiła się lawina komentarzy. Internauci domagają się ukarania kierowcy.

"I to kierowca, który powinien dawać przykład, przecież on jest odpowiedzialny za życie innych ludzi, zgrozaaaa", "Chyba znudziła mu się ta praca, skoro coś takiego odwalił. To powinna być jego ostatnia przejażdżka na fotelu kierowcy", "Strata uprawnień do prowadzenia pojazdów oraz pracy w trybie natychmiastowym" - komentują.

Za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej grozi mandat w wysokości 200 zł i 5 punktów karnych. Z kolei za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym (innego niż kolizja) kierowca może zostać ukarany grzywną w wysokości 1200 zł i kolejnymi 6 punktami karnymi.

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, częstochowski przewoźnik analizuje sprawę i chce ją dokładnie wyjaśnić. Ukaranie kierowcy nie jest wykluczone. Informacje te potwierdzają przedstawiciele MPK z Częstochowy.

W temacie nagrania dotyczącego zachowania jednego z kierowców MPK na drodze trwa wewnętrzne postępowanie sprawdzające. Przełożeni kierowcy i zarząd spółki wysłuchają także wersji zdarzenia kierowcy i po zakończeniu pełnej weryfikacji przebiegu sytuacji zostaną podjęte dalsze kroki - przekazał w rozmowie z o2.pl Maciej Hasik, rzecznik prasowy MPK w Częstochowie.

Hasik dodaje jednocześnie, że "MPK szczególny nacisk od lat kładzie na poprawę bezpieczeństwa standardu jakości usług przewozowych".

Istotne jest dla nas prawidłowe zachowania kierowców zarówno za kierownicą jak i względem pasażerów na pokładzie. Zależy nam także na stałej poprawie komfortu pracy kierowców. Dlatego każda tego typu sprawa jest wnikliwie badana - dodał Hasik.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"