Krok od tragedii na pasach. Dziecko weszło na czerwonym świetle

W Bytomiu doszło do bardzo groźnej sytuacji. Dziecko wbiegło na pasy na czerwonym świetle. Akurat nadjeżdżał autobus, który gwałtownie hamował. Udało się uniknąć tragedii, ale ranna została pasażerka, która uderzyła w kasownik.

Dziecko wbiegło pod nadjeżdżający autobus.Dziecko wbiegło pod nadjeżdżający autobus.
Źródło zdjęć: © Przedsiębiorstwo Komunikacji Metropolitalnej
Mateusz Kaluga

Wypadki z udziałem dzieci wbiegających pod autobus to realny problem, który dotyka wiele polskich miast i mniejszych miejscowości. Każda taka sytuacja to nie tylko dramat dla rodziny, ale także wstrząs dla całej społeczności.

Jednym z głównych powodów, dla których dzieci wbiegają pod autobus, jest brak wyobraźni i doświadczenia. Dzieci często nie zdają sobie sprawy z zagrożenia, jakie niesie nagłe wtargnięcie na jezdnię. Kolejną przyczyną są błędy popełniane przez opiekunów.

Do sieci trafiło nagranie. Opublikowało je Przedsiębiorstwo Komunikacji Metropolitalnej w Świerklańcu na Śląsku. Jak relacjonuje przewoźnik, kierowca został zmuszony do gwałtownego hamowania. Do zdarzenia doszło 22 września w Bytomiu.

Kierowca chyba stracił głowę. Ciężarówka jechała na czołowe

Dziecko wbiegło na przejście mimo nadawania czerwonego światła dla pieszych. Tylko błyskawiczna reakcja naszego kierowcy zapobiegła dramatowi. Gdyby hamowanie nastąpiło o ułamek sekundy później, mogłoby dojść do nieszczęścia - przekazało przedsiębiorstwo.

Niestety, nie obyło się bez poszkodowanych. Wskutek wymuszonego nagłego hamowania, jedna z pasażerek autobusu uderzyła w kasownik i wymagała pomocy medycznej. Na miejscu interweniowała policja oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

PKM Świerklanice apeluje do wszystkich rodziców i opiekunów, by zawsze pilnować dzieci w pobliżu ulicy, przechodzić przez jezdnię tylko na zielonym świetle i rozmawiać o tym, jakie może wywołać nieprzewidywalne zachowanie w rejonie jezdni.

Pamiętajcie także, że dziecko do 7 roku życia może korzystać z drogi publicznej tylko pod opieką osoby, która ukończyła co najmniej 10 lat. Jedyne wyjątki stanowią strefy zamieszkania i drogi dla pieszych - pisze Przedsiębiorstwo Komunikacji Metropolitalnej w Świerklańcu

Wybrane dla Ciebie
Pokazali zdjęcia nastolatek. Pilny komunikat ws. Wiktorii i Laury
Pokazali zdjęcia nastolatek. Pilny komunikat ws. Wiktorii i Laury
Strzelał do swojego ojca. 21-latek ma dużo więcej na sumieniu
Strzelał do swojego ojca. 21-latek ma dużo więcej na sumieniu
Miażdżąca ocena Trumpa w Niemczech. Nowy sondaż nie zostawia złudzeń
Miażdżąca ocena Trumpa w Niemczech. Nowy sondaż nie zostawia złudzeń
Napis pojawił się w Davos. Jasny przekaz dla Trumpa
Napis pojawił się w Davos. Jasny przekaz dla Trumpa
Katastrofa w Rosji. Runęło centrum handlowe
Katastrofa w Rosji. Runęło centrum handlowe
Powiedział, że już wraca. Zaginął. Ślad urwał się w górach
Powiedział, że już wraca. Zaginął. Ślad urwał się w górach
Trzy białe urny. Morze łez na pogrzebie rodziny z Chełmna
Trzy białe urny. Morze łez na pogrzebie rodziny z Chełmna
Dramatyczne odkrycie w starej cegielni. "Cała historia jest co najmniej dziwna"
Dramatyczne odkrycie w starej cegielni. "Cała historia jest co najmniej dziwna"
Ksiądz złapany z narkotykami. Kuria zabiera głos
Ksiądz złapany z narkotykami. Kuria zabiera głos
Kobiety w literaturze. Krzyżówka dla moli książkowych
Kobiety w literaturze. Krzyżówka dla moli książkowych
"Nie" dla Rady Pokoju Trumpa. Norwegia podjęła decyzję
"Nie" dla Rady Pokoju Trumpa. Norwegia podjęła decyzję
Polak "rozpruwaczem plandek". Niemcy opisują proceder
Polak "rozpruwaczem plandek". Niemcy opisują proceder