Ksiądz molestował osoby z Ukrainy. Biskup wysłał go tam do pracy

Prokuratura podejrzewa, że ksiądz Stanisław P. seryjnie dopuszczał się molestowania seksualnego nieletnich. Wśród poszkodowanych jest 96 osób, w tym osoby z Ukrainy. Według ustaleń portalu Onet.pl, śledczy nadal nie przesłuchali biskupa, który wysłał go tam do pracy.

Wielki Post 2023. Do kiedy trwa? Kogo obowiązuje?Czy emerytowany biskup zostanie przesłuchany w sprawie tuszowania pedofilii podległego mu księdza?
Źródło zdjęć: © Pixabay
Marcin Lewicki

Do przestępstwa doszło w 2003 roku, gdy ks. Stanisław P. pracował zagranicą na polecenie emerytowanego metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca. Ten nie został jeszcze przesłuchany, mimo że zdawał sobie sprawę z przestępstw popełnianych przez P.

Do molestowania miało dojść zarówno w polskich, jak i ukraińskich parafiach. Łącznie poszkodowanych jest 96 osób. Onet ustalił, że tarnowska prokuratura bada czy biskupi nie tuszowali przestępstw popełnianych przez księdza-pedofila.

To m.in. Wiktor Skworc miał wysłać P. zagranicę, gdy wpłynęły do niego pierwsze skargi skrzywdzonych w Polsce chłopców. To nie powstrzymało księdza, który dopuścił się również molestowania ukraińskich nieletnich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Na ratunek Karpatom! Aktywiści zwracają uwagę na poważny problem

Co więcej, po powrocie do Polski P. prowadził rekolekcje i uczył w szkole. Zdający sobie z tego sprawę abp Skworc nie zareagował na proceder.

Ukarany przez Watykan biskup nie został jeszcze przesłuchany

Na ten moment śledztwo jest przedłużane, a jego koniec prokuratura określiła na 30 września. Dziennikarze Onetu wskazują, że w gronie osób podejrzewanych o tuszowanie sprawy P. są abp Wiktor Skworc oraz obecny biskup Andrzej Jeż.

Biskup na razie został ukarany przez Watykan. Po ujawnieniu sprawy P. odszedł na emeryturę. Warto zaznaczyć, że sam uznał, że mógł popełniać błędy i poprosił o zbadanie swojego postępowania.

Rzecznik prokuratury w Tarnowie zapowiada, że śledczy analizują sprawę i będą podejmować odpowiednie kroki.

Śledztwo dotyczy niepowiadomienia organów ścigania o czynach księdza Stanisława P., tj. przestępstwa z art. 240 par. 1 Kodeksu karnego w okresie od 13 lipca 2017 r. do 16 sierpnia 2020 r. – przekazał w rozmowie z Onetem Mieczysław Sienicki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 21.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 21.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku