Ksiądz pokazał zdjęcie z cmentarza. Takiego ogłoszenia jeszcze nie było

Jedna kartka papieru wystarczyła, by wywołać uśmiech, ale i niemałą konsternację. Ksiądz z Lubelszczyzny pokazał w mediach społecznościowych ogłoszenie dotyczące inwentaryzacji cmentarza. Problem w tym, że z treści kartki wynikało, iż do kontaktu z proboszczem proszone są… osoby spoczywające na cmentarzu.

Ksiądz pokazał kartkę z cmentarzaKsiądz pokazał kartkę z cmentarza
Źródło zdjęć: © Ksiądz Paweł Serewa, Pixabay
Danuta Pałęga

Na kartce, zawieszonej na ogrodzeniu przed kościołem, widniał nadrukowany komunikat: "W związku z koniecznością przeprowadzenia inwentaryzacji cmentarza uprzejmie proszę osoby, które spoczywają na tym cmentarzu o kontakt pod numerem 608…". Pod treścią znalazł się podpis: Proboszcz.

Choć intencja ogłoszenia wydaje się prosta i administracyjna, jego sformułowanie nadało mu zupełnie inny, niemal absurdalny wydźwięk. Z literalnego brzmienia wynika bowiem, że to zmarli mieliby zgłosić się telefonicznie w sprawach porządkowych.

Takiego widoku dawno nie było. "Ludzie szaleli z radości"

Ksiądz komentuje z humorem

Autorem wpisu w mediach społecznościowych jest ksiądz Paweł Serewa, który do całej sprawy podszedł z dystansem. Kapłan opatrzył zdjęcie żartobliwym komentarzem: "Porządek rzecz święta i nie ma, że wieczny odpoczynek".

Ten krótki komentarz tylko spotęgował zainteresowanie internautów. W sieci pojawiły się komentarze i ironiczne uwagi, podkreślające, że nawet "wieczny odpoczynek" nie zwalnia z obowiązków administracyjnych.

Literówka czy niefortunne sformułowanie?

Z treści ogłoszenia można wnioskować, że doszło do zwykłego nieporozumienia. Najprawdopodobniej osoba, która przygotowała kartkę, miała na myśli nie zmarłych, lecz ich bliskich – członków rodzin lub opiekunów grobów, którzy zajmują się miejscami pochówku i opłacają je w kancelarii parafialnej.

Tego typu inwentaryzacje są na cmentarzach czymś normalnym i służą uporządkowaniu dokumentacji. W tym przypadku jedno zdanie, sformułowane zbyt dosłownie, wystarczyło jednak, by zwykłe ogłoszenie zamieniło się w internetową ciekawostkę.

Wybrane dla Ciebie
Krok od tragedii. Szokująca reakcja policjanta
Krok od tragedii. Szokująca reakcja policjanta
O 22:00 wyszedł z domu na wsi. 20-latek zniknął wśród pól
O 22:00 wyszedł z domu na wsi. 20-latek zniknął wśród pól
Nagrali Putina. Prawda szybko wyszła na jaw
Nagrali Putina. Prawda szybko wyszła na jaw
Prosty przepis na popularny deser. Smakuje obłędnie
Prosty przepis na popularny deser. Smakuje obłędnie
Nagle wparował na ołtarz. Sceny w kościele na Podlasiu
Nagle wparował na ołtarz. Sceny w kościele na Podlasiu
Niemcy odpowiadają na cła USA. Eskalacja konfliktu handlowego
Niemcy odpowiadają na cła USA. Eskalacja konfliktu handlowego
Trzy minuty do tragedii. Nie ma nagrań z baru. Tajemnicze okoliczności
Trzy minuty do tragedii. Nie ma nagrań z baru. Tajemnicze okoliczności
Dla Igi Świątek zmienili plany poślubne. Polacy gwiazdami internetu
Dla Igi Świątek zmienili plany poślubne. Polacy gwiazdami internetu
Jak zrobić zimową herbatę? Przepis na rozgrzewający napój
Jak zrobić zimową herbatę? Przepis na rozgrzewający napój
Ukradł ciągnik do odśnieżania. Policjanci od razu go rozpoznali
Ukradł ciągnik do odśnieżania. Policjanci od razu go rozpoznali
15 lat mieszkał w ziemiance nad Wisłą. Żołnierze zmienili jego życie
15 lat mieszkał w ziemiance nad Wisłą. Żołnierze zmienili jego życie
Skandaliczny widok w Tatrach. Zostawili je przy śmieciach
Skandaliczny widok w Tatrach. Zostawili je przy śmieciach