Ksiądz stracił około 30 tys. zł. Przyznał, że "to trudne doświadczenie"

Ksiądz odprawiał roraty dla dzieci, a w tym czasie sprytni złodzieje plądrowali plebanię. Z kasy kościoła, jak szacuje proboszcz z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej w Wysowej Zdroju mogło zniknąć nawet 30 tysięcy złotych.

Złodzieje skradli z plebanii blisko 30 tysięcy złotychZłodzieje skradli z plebanii blisko 30 tysięcy złotych
Źródło zdjęć: © facebook

Kościół i plebania w uzdrowiskowym miasteczku znajdują się niemalże w samym centrum. Tym bardziej dziwi fakt, jak przez nikogo nie zauważeni w środowy poranek wdarli się do niego złodzieje.

Podczas gdy ksiądz odprawiał mszę dla najmłodszych, na plebanii dosłownie za ścianą złodzieje splądrowali część zamieszkiwaną przez proboszcza i ukradli kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jak szacuje duchowny - mogło to być od 20 do 30 tysięcy złotych przeznaczonych na inwestycje. Pieniądze pochodziły z ofiary i zbiórek zasilanych przez wiernych i miały zasilić inwestycje parafialne oraz intencje mszalne. Częścią z nich jak deklaruje proboszcz, chciał także wesprzeć kościół na wschodzie.

Proboszcz Mariusz Bawołek: To nie byli amatorzy

To nie byli amatorzy - ocenia Mariusz Bawołek, proboszcz parafii cytowany przez lokalne media. - Zarówno kościół, jak i dom, w którym mieszkam, musiały być obserwowane. Złodzieje przyszli, gdy odprawiałem mszę świętą roratnią z kazaniem dla dzieci i nowenną - tłumaczy kapłan.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lewica sprawdzi finanse o. Rydzyka. „Wyciąga i defrauduje pieniądze”

Złodziejom wystarczyła godzina. Jak podaje Gazeta Krakowska: "Weszli przez drzwi do kotłowni, wyłamując zamki, potem do piwnicy i przy użyciu specjalistycznych narzędzi w tym łomu, niszcząc kolejne drzwi, wchodzili do wszystkich pomieszczeń" Oprócz kasetki z pieniędzmi ze zbiórek zniknął także portfel, dowód osobisty i legitymacja kapłańska proboszcza. Zniknęła także część osobistych oszczędności kapłana.

Przyznam, że to trudne doświadczenie dla mnie. Oczywiście skradziono pieniądze, ale przede wszystkim zburzono moje poczucie bezpieczeństwa. Chyba nikt nie chciałby doświadczyć naruszenia miru domowego. Niech przykład tego, co stało się na terenie naszej parafii, będzie ostrzeżeniem - mówi proboszcz w rozmowie z portalem "Sądeczanin".

Plebanię przeszukali policjanci uzbrojeni w tropiące psy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
USA wstrzymują wizytę na Mauritiusie. Zwrot w sprawie Wysp Czagos
USA wstrzymują wizytę na Mauritiusie. Zwrot w sprawie Wysp Czagos
43 kraje. Czarna lista w Rosji. Wydano zakaz
43 kraje. Czarna lista w Rosji. Wydano zakaz
Tylko mistrz zauważy. Leśnicy dali zagadkę. To forma testu
Tylko mistrz zauważy. Leśnicy dali zagadkę. To forma testu
Ochłodzenie z północy. Śliskie drogi i opady śniegu
Ochłodzenie z północy. Śliskie drogi i opady śniegu
Iran planuje odwet na USA. Celem może być Europa
Iran planuje odwet na USA. Celem może być Europa
Zawsze stoimy w najwolniejszej kolejce do kasy? Psychologowie wyjaśniają
Zawsze stoimy w najwolniejszej kolejce do kasy? Psychologowie wyjaśniają
Tragiczny wypadek w Szewie. 19-latek uderzył w słup
Tragiczny wypadek w Szewie. 19-latek uderzył w słup
Potężna śnieżyca uderzyła w USA. Siedem stanów wprowadziło stan wyjątkowy
Potężna śnieżyca uderzyła w USA. Siedem stanów wprowadziło stan wyjątkowy
Internet huczy po nagraniu z Tatr. Rowerzyści na szlaku
Internet huczy po nagraniu z Tatr. Rowerzyści na szlaku
Szef MSZ Portugalii potwierdza. Większa obecność wojsk USA na Azorach
Szef MSZ Portugalii potwierdza. Większa obecność wojsk USA na Azorach
Topnieje śnieg i wychodzą… pampersy. Mieszkańcy oburzeni
Topnieje śnieg i wychodzą… pampersy. Mieszkańcy oburzeni
Od drobnych kradzieży do wielkiego narkobiznesu. Kim był El Mencho?
Od drobnych kradzieży do wielkiego narkobiznesu. Kim był El Mencho?