Ksiądz zwrócił się do papieża. "Franciszku, utrudniasz mi pracę"

30

Proboszcz parafii pw. Św. Brata Alberta w podpoznańskich Koziegłowach zamieścił wpis na platformie X (do niedawna Twitter). Zwrócił się w nim do papieża. "Ojcze Franciszku, utrudniasz mi pracę" - napisał.

Ksiądz zwrócił się do papieża. "Franciszku, utrudniasz mi pracę"
Ksiądz zwrócił się do papieża. "Franciszku, utrudniasz mi pracę" (YouTube, @xdanielou)

Ks. Daniel Wachowiak przez ostatnie cztery lata był proboszczem w parafii w Piłce. Wcześniej jako wikariusz służył w parafii pw. Św. Aniołów Stróżów w Poznaniu.

Kilka miesięcy temu arcybiskup Stanisław Gądecki zdecydował, że od marca br. ksiądz Wachowiak będzie proboszczem parafii pw. św. Brata Alberta w Koziegłowach.

Duchowny jest też bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi, w których nie brakuje nawiązań do polityki. W jednym z ostatnich wpisów umieszczonych na platformie X (do niedawna Twitter) zwrócił się do papieża Franciszka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: WP News wydanie 04.10, godzina 16:50

Ksiądz zwrócił się do papieża. "Franciszku, utrudniasz mi pracę"

W swojej wypowiedzi odniósł się do listu proboszcza jednej z parafii w San Francisco w stanie Kalifornia w Stanach Zjednoczonych, który został skierowany do papieża. Duchowny z USA napisał w nim m.in., że Franciszek promując homoseksualizm krzywdzi jego i jego parafię.

Zaapelował także, aby w jasny sposób nauczać Ewangelię Jezusa Chrystusa w czasach "wielkiego zamieszania i bólu". Napisał, że Kościół potrzebuje, by papież nauczył prostej wiary z pierwszej księgi Biblii, że "Bóg stworzył nas jako kobietę i mężczyznę, dlatego mężczyzna łączy się z kobietą i oboje stają się jednym ciałem".

Przez lata różni przychodzili także do spowiedzi, o różnych skłonnościach seksualnych i zawsze dla nich było miejsce w Kościele. Nawet jak płakali z powodu kolejnego upadku i żałowali, to dostawali rozgrzeszenie. Nigdy nie czuli się odepchnięci - powiedział ks. Daniel Wachowiak.

- Ale dzisiaj mówi się tak jakby brak takiego rozgrzeszenia i błogosławieństwa ich upadkom był ich wykluczaniem - dodał.

Jak podkreślił "niektórzy sami produkują problemy w Kościele, których wcześniej nie było, a później próbują rozwiązywać je przez łamanie Ewangelii i wypowiadanie się w duchu tego świata".

To nie jest mądre, to nie jest bezpieczne - stwierdził.

"Jest gotowy przyjąć za to karę"

W swoim monologu zaznaczył, że jeżeli komuś nie podoba się te słowa, jak i te wcześniejsze oraz kolejne, to jest gotowy przyjąć za to karę. - Jestem gotowy, ponieważ z prawdy będziemy też sądzeni, a nie tylko z miłości - powiedział.

Bo Bóg jest miłością. Bóg jednocześnie powiedział: "Ja jestem prawdą i drogą prowadzącą do Ojca - dodał.

Papież Franciszek otwiera się na błogosławieństwo par homoseksualnych

Podkreślmy, że list kapłana z USA jest nawiązaniem do odpowiedź Franciszka na pytania (tzw. dubia) dwóch kardynałów - Niemca Waltera Brandmüllera i Amerykanina Raymonda Leo Burke'a, które zostały opublikowane 2 października na łamach portalu "Vatican News".

Franciszek zasugerował w nich otwarcie wobec kwestii udzielania przez księży błogosławieństwa parom osób tej samej płci, pod warunkiem, że będzie to miało charakter ograniczony, a każdy przypadek będzie osobno rozpatrywany i nie będzie mylony z udzieleniem ślubu.

- Kościół powinien unikać wszelkich rytów czy sakramentów, które mogłyby sugerować, że za małżeństwo uznaje się coś, co nim nie jest - zaznaczył Franciszek. Ale zaraz dodał, że: "Roztropność duszpasterska nakazuje właściwie rozeznać, czy istnieją formy błogosławieństwa, o które prosi jedna lub więcej osób".

Trwa ładowanie wpisu:twitter
Autor: NJA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić