W nocy z 15 na 16 lipca z Domu Dla Dzieci nr 2 w Więcborku zniknęły trzy rowery, a z Domu Dla Dzieci nr 1 dwa. Pracownicy domów apelują o pomoc w odnalezieniu złodzieja, który pozbawił dzieci możliwości przejażdżek.
Kradzież z domów dziecka
Kochani, z DDD NR 2 w Więcborku złodziej ukradł nam 3 rowery. Zapewne zrobił to w nocy. Uszkodził nam płot. Prosimy osoby, które być może widziały w naszych okolicach kręcące się podejrzane osoby. [...] Jeśli ktoś coś zauważył prosimy o kontakt z posterunkiem policji w Więcborku, lub każdym innym - czytamy w poście na Facebooku.
Beata Lida, dyrektor Centrum Administracyjnego Domów Dla Dzieci w Więcborku, przekazała, że rowery zniknęły spod wiaty. Złodziej przy okazji uszkodził ogrodzenie. Straty wyceniono na kilka tysięcy złotych.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOKontyngent wagnerowców na Białorusi rośnie. Podał, ilu ich jest
Straty wyceniono na 3,5 tysiąca złotych. Działamy intensywnie w celu namierzenia sprawcy - przekazała TVN starsza aspirant Małgorzata Warsińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sępólnie Krajeńskim.
Policjanci sprawdzają okoliczny monitoring. Rowery, które zniknęły z placówek były oznakowane i objęte policyjną akcją grawerowania specjalnych znaczeń. Dzięki temu będzie można je z łatwością rozpoznać.
Ponadto, wszystkie nasze rowery były oznakowane przez policję. Mam nadzieję, że policji uda się ustalić złodzieja. Chodzi przecież o zasadę. Okradziono dzieci - dodaje Beata Lida.
Sprawcy grozi kara pozbawienia wolności nawet do pięciu lat. Wszystkie osoby, które zauważyły coś podejrzanego lub mają informacje na temat okoliczności zdarzenia proszone są o kontakt z policją.