Kuba odpowiada na groźby USA. Zorganizowano ćwiczenia wojskowe
W odpowiedzi na ostrą retorykę prezydenta Donalda Trumpa oraz ostatnie wydarzenia w Wenezueli, Kuba prowadzi ćwiczenia wojskowe. Prezydent Miguel Díaz-Canel podkreśla, że to środek odstraszania przed możliwą agresją Stanów Zjednoczonych.
Kuba szykuje się na niepewny czas. Prezydent Donald Trump chciałby upadku komunistycznego reżimu. Według Stanów Zjednoczonych, obecnie (po pojmaniu prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro) reżim w Hawanie jest bardzo słaby.
"Kuba przez wiele lat żyła dzięki ogromnym ilościom ROPY i PIENIĘDZY z Wenezueli. W zamian Kuba zapewniała »usługi bezpieczeństwa« dla dwóch ostatnich dyktatorów Wenezueli, ALE JUŻ NIE! Większość tych Kubańczyków ZGINĘŁA w wyniku ataku USA w zeszłym tygodniu, a Wenezuela nie potrzebuje już ochrony przed bandytami i szantażystami, którzy przez tyle lat trzymali ją w szachu" — napisał niedawno Trump na platformie Truth Social.
Manewry wojskowe na Kubie
Prezydent Kuby Miguel Díaz-Canel uzasadnia kubańskie manewry wojskowe jako środek odstraszania przed możliwą agresją Stanów Zjednoczonych. Działania te są reakcją na ostrą retorykę Donalda Trumpa i napięcia po operacji USA w Wenezueli. To również element przygotowań do ewentualnego konfliktu, obejmujący także mobilizację cywilów.