Poszła po pączki. "Gdy otrzymałam paragon, złapałam się za głowę"

Tłusty czwartek oznacza jedno: cała Polska kupuje pączki. Ich cena w niektórych miejscach niemiło zaskakuje Polaków. Nasza czytelniczka nie mogła uwierzyć, gdy spojrzała na paragon. - Złapałam się za głowę. Niemal 8 zł za niewielkiego pączka to jednak przesada - mówi rozgoryczona.

Kupiła pączki w Warszawie. Złapała się za głowęKupiła pączki w Warszawie. Złapała się za głowę
Źródło zdjęć: © o2

Tłusty czwartek to prawdziwa żyła złota dla wszystkich właścicieli piekarni. Po pączki ustawiają się długie kolejki, a praca trwa przez całą dobę. Z powodu szalejącej inflacji, pączki są w tym roku zazwyczaj o 20-30 proc. wyższe niż przed rokiem.

Jak wyliczył HRE Investments, za jedną sztukę drożdżowego przysmaku z konfiturą różaną zapłacimy średnio 4,63 zł. Jak czytamy w analizie, pączki jeszcze nigdy nie były tak drogie jak teraz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gdzie na ferie w Polsce? Tam pogoda murowana. "Warunki cudowne"

Jak się okazuje, w niektórych miejscach pączki są zdecydowanie droższe I nie mówimy tutaj o wielkich pączkach, w niestandardowych smakach. W czwartek nasza czytelniczka z Warszawy pochwaliła się swoim zakupem.

Nie była jednak specjalnie szczęśliwa. Wręcz przeciwnie. Za jedną sztukę trzeba było zapłacić 7,9 złotych, czyli o trzy złote drożej niż wynosi średnia.

Pączki są dość małe, ale smaczne. Nie miał znaczenia rodzaj nadzienia, wszystkie w tej samej cenie (róża, porzeczka i karmel) - opowiada nam czytelniczka, która jest niezadowolona z ceny. - Gdy otrzymałam paragon, złapałam się za głowę. Wcześniej nie spojrzałam na cenę - przyznaje, prezentując rachunek.

Tłusty czwartek. Dlaczego pączki są drogie?

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że konsumenci zapłacą więcej niż przed rokiem za wszystkie niezbędne składniki do produkcji pączków czy faworków. Cena mąki wzrosła o 37,9 proc. rok do roku, cukru - o 87,4 proc., tłuszczy zwierzęcych - o 23,1 proc., oleju o 36,4 proc., a jaj o 27,8 proc.

Z trendu wyłamuje się natomiast masło, które w porównaniu z lutym 2022 r. jest tańsze o ok. 13. proc., a w porównaniu z początkiem 2023 r. o ok. 20 proc. Sieci handlowe tłumaczą to zjawisko sytuacją na rynku i zwiększonym popytem na produkt.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu