Kuriozalne zakazy. Tego nie można robić nad Bałtykiem

Polscy turyści wpadli na genialny - przynajmniej z pozoru - pomysł. Chcieli kupować świeże ryby u rybaków, a następnie je przyrządzać w wynajętej kwaterze. Wszystko po to, by uniknąć "paragonów grozy". Na reakcję właścicieli nie trzeba było długo czekać.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Pixabay

Okazuje się, że w kwaterach zaczęto wprowadzać... zakazy smażenia ryb. Łamanie przepisów może oznaczać dotkliwe konsekwencje. Chodzi o kary finansowe na poziomie nawet 2 tys. zł!

O sprawie informuje Wirtualna Polska. Okazuje się, że kuriozalne przepisy wprowadzono choćby w Mielnie. Właściciel apartamentów umieścił w regulaminie "zakaz smażenia ryb pod groźbą kary w wysokości 2000 zł".

Dziennikarze WP twierdzą, że w pobliżu Mielna dwie firmy oferujące domki na wynajem wpisały do zasad następujący przepis: "złamanie zakazu smażenia ryb (...) oznacza zgodę na pokrycie kosztów dearomatyzacji domku letniskowego w wysokości 1100 zł".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niesamowity przepis na kurczaka z ziemniakami. Jest tak smaczny, że robię go prawie codziennie

Pojawił się też przykład ze Stegny. "Złamanie tego zakazu jest równoznaczne z wyrażeniem zgody (...) na pokrycie kosztów w wysokości 500 złotych" - czytamy. W Pobierowie natomiast jeden właściciel poszedł krok dalej. Zakazał nie tylko smażenia ryb, ale i przygotowywania obiadów!

Ten smród wchodzi w ściany, tynki, a kafelki są popryskane olejem. Tego się nie da doczyścić i wywietrzyć w ciągu kilku godzin (...) - powiedział administrator apartamentów z Mielna.

Polacy mają dość. "Ceny za wysokie"

Coraz więcej polskich turystów skarży się na zbyt wysokie ceny nad Bałtykiem. Niestety, drożyzna bardzo mocno rozgościła się w polskich kurortach.

Ceny są zdecydowanie za wysokie. Nie mam tu na myśli jakichś gofrów i lodów, bo to inna spawa. Ale żeby za obiad tyle zapłacić?! To jakiś kosmos! Nic dziwnego, że ludzie kupują i smażą sami. A teraz nawet tego im już nie wolno - powiedziała jedna z turystek w rozmowie ze "Super Expressem".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Starodruk wrócił na Monte Cassino. Odzyskano dzieło Kopernika
Starodruk wrócił na Monte Cassino. Odzyskano dzieło Kopernika
Kiedy siać gipsówkę? Trzymaj się tej zasady, a w sezonie obsypie się kwiatami
Kiedy siać gipsówkę? Trzymaj się tej zasady, a w sezonie obsypie się kwiatami
Naukowcy opisali nowy gatunek. Drugie odkrycie w ciągu roku
Naukowcy opisali nowy gatunek. Drugie odkrycie w ciągu roku
Dzwonił do seniorów. 32-latek działał metodą "na prokuratora"
Dzwonił do seniorów. 32-latek działał metodą "na prokuratora"
Czołowe zderzenie dwóch pociągów w Danii. Są ranni
Czołowe zderzenie dwóch pociągów w Danii. Są ranni
Rosjanie znów zaskakują. Wskazali nowy powód wojny
Rosjanie znów zaskakują. Wskazali nowy powód wojny
Kiedy siać dynię? Ogrodnicy podają dwa terminy
Kiedy siać dynię? Ogrodnicy podają dwa terminy
Leon XIV z wyższym poparciem niż Donald Trump. Jest najnowszy sondaż
Leon XIV z wyższym poparciem niż Donald Trump. Jest najnowszy sondaż
Curiosity odnalazł je na Marsie. Nowy trop w poszukiwaniu śladów życia
Curiosity odnalazł je na Marsie. Nowy trop w poszukiwaniu śladów życia
Instagram zbanował Anne. Straty? 50 tys. euro miesięcznie
Instagram zbanował Anne. Straty? 50 tys. euro miesięcznie
Fińska straż ostrzega przed "flotą cieni". Gubią kurs i zasypiają na wachtach
Fińska straż ostrzega przed "flotą cieni". Gubią kurs i zasypiają na wachtach
Dramat w lesie. Mężczyzna sam walczył z płomieniami
Dramat w lesie. Mężczyzna sam walczył z płomieniami