Kuriozalny zakaz przed 1 listopada. Auta z kamerami bez wjazdu na parking

Na parking wojskowy przy Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu nie wjadą samochody z włączonymi kamerami cofania i wideorejestratorami. Zakaz obowiązuje 31 października i 1 listopada. Ma związek ze znowelizowaną Ustawą o obronie ojczyzny. Chodzi o zakaz nagrywania terenów wojskowych.

Zakaz parkingu dla aut z rejestratorami na wojskowym terenieZakaz parkingu dla aut z rejestratorami na wojskowym terenie
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl, Google Maps
Marcin Lewicki

Sprawę opisuje "Gazeta Wyborcza". Kierowcy, którzy będą chcieli zostawić auto na parkingu wojskowym przy Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu muszą spodziewać się kontroli. Wojsko będzie sprawdzać, czy nie mają działającego wideorejestratora i kamery cofania.

Ograniczenie dotyczy dni 31 października i 1 listopada. Dlaczego wprowadzono restrykcyjne obostrzenia? Chodzi o przepisy Ustawy o obronie ojczyzny oraz rozporządzenia ministra obrony narodowej z 27 marca 2025 r. W myśl prawa, zabronione jest rejestrowanie obiektów wojskowych.

Skolim otworzył stacje benzynową. Ile wydał i co jeszcze ma w planach? "Flamingi, dużo różu"

Chociaż wrocławski cmentarz udostępniany jest kierowcom co roku, pierwszy raz będą musieli szykować się na utrudnienia. Wojsko i władze miasta podkreślają, że kontrolowany będzie każdy kierowca.

Nie ma obowiązku demontażu kamer, ale obowiązkowe jest ich zasłonięcie. Warto przygotować auto wcześniej, bo urzędnicy nie wyznaczyli miejsc przejściowych. Jeżeli kierowca nie zgodzi się z zasadami, nie zostanie wpuszczony na teren parkingu.

Jeśli ktoś nie wyraża zgody na zasłonięcie kamer czy wyłączenie systemów, może po prostu zrezygnować z postoju na terenie jednostki. Zorganizowaliśmy przestrzeń do łatwego zawrócenia i wyjazdu z terenu - przekazał "Wyborczej" Jerzy Lutogniewski z wrocławskiego magistratu.

Urzędnicy wskazują, że parking jest udostępniony "dzięki uprzejmości wojska". W kontrolowaniu samochodów ma pomagać straż miejska z Wrocławia. Municypalni wskazują, że "nie będą nikogo karać, a informować i pomagać".

Wybrane dla Ciebie
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
Znaleźli je w jego mieszkaniu. 17-latek próbował uciec przez okno
Znaleźli je w jego mieszkaniu. 17-latek próbował uciec przez okno
Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? 5 maja może być kluczowy
Co dalej z Fundacją #TeamLitewka? 5 maja może być kluczowy
Najstarszy maturzysta w Polsce znów próbuje zdać. Dwukrotnie mu się nie udało
Najstarszy maturzysta w Polsce znów próbuje zdać. Dwukrotnie mu się nie udało
Policja szuka adwokata. Jego słowa zszokowały Polskę
Policja szuka adwokata. Jego słowa zszokowały Polskę
Kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników. Badania mówią same za siebie
Kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników. Badania mówią same za siebie
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią