Lasy Państwowe przestrzegają. Konsekwencje mogą być tragiczne

Lasy Państwowe na facebookowym profilu przestrzegają, by zachować czujność w przypadku znalezienia w lesie samotnego młodego liska lub innego bezbronnego dzikiego maleństwa. Konsekwencje mogą być tragiczne.

Niedoliski czyli małe liski, wyglądają już z nory.Niedoliski czyli małe liski, wyglądają już z nory.
Źródło zdjęć: © Lasy Państwowe, Facebook

Kilka dni temu do Leśnego Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Nadleśnictwa Piotrków (woj. łódzkie) trafiły dwa liski. Jak podaje nadleśnictwo mama niedolisków przeniosła cześć rodzeństwa z opuszczonego gospodarstwa, po te dwa już nie wróciła. Młode czekały na pomoc. O porzuconych futrzakach poinformowano leśników z Ośrodka.

W tej chwili liski są bezpieczne, zostały zbadane przez lekarza i najadły się w końcu do syta. Miały dużo szczęścia, że zostały zauważone przez ludzi. W innym przypadku czekałaby je powolna śmierć głodowa - czytamy na profilu Nadleśnictwa Piotrków.

Lasy Państwowe przestrzegają jednak, by zachować czujność i chwilę się zastanowić zanim zechcemy uratować przypadkowo znaleziono zwierzątko w lesie. Kwiecień i maj to miesiące, kiedy w lasach najczęściej można spotkać młode niedoliski, pasiaki i inne "leśne dzieci".

Należy pamiętać, że te maluszki mają swoje mamy, które mogą obserwować nas z ukrycia, a kiedy wyczują niebezpieczeństwo z pewnością będą bronić swojego potomstwa - dla osoby, która znalazłaby się zbyt blisko może to się skończyć tragicznie.

Musimy więc być czujni, ale nie ratujmy na siłę. Jeśli macie wątpliwości, skontaktujcie się ze specjalistami - apelują Lasy Państwowe.

Co zrobić, gdy spotkać samotne młode w lesie?

Kiedy spotkasz samotne młode zwierzątko, nie bierz go od razu na ręce. Jeżeli zauważysz, że młode błąkają się bez matki powiadom o tym specjalistów- najczęściej są nimi lokalni leśnicy, weterynarze albo pracownicy specjalnych ośrodków.

Zanim, w odruchu serca będziesz chciał wziąć na ręce bezbronnego malucha, chwilę się zastanów. Oceń czy zwierzę jest poturbowane czy poranione. Jeśli nie, to zostaw je tam gdzie jest. Zachowaj tez szczególną ostrożność jeśli natkniesz się na młode dziki. Tym maluchom zawsze towarzyszy matka, która z pewnością będzie bronić swojego potomstwa - dla osoby która znalazłaby się zbyt blisko może to się skończyć tragicznie. Jeśli jednak nie ma jej obok nich, to znaczy, że zwierzęta zostały osierocone i bezwzględnie należy im pomóc - informują Lasy Państwowe.

Jeż utknął w ogrodzeniu. Błyskawiczna reakcja 12-latki

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii