Lawina przygniotła mężczyznę. Dramatyczne sceny w polskich górach

W rejonie Babiej Góry doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Ratownicy GOPR uratowali turystę przysypanego przez lawinę. Mężczyzna, choć nie odniósł obrażeń, był mocno wychłodzony.

Lawina przygniotła mężczyznę. Dramatyczne sceny w polskich góracLawina przygniotła mężczyznę. Dramatyczne sceny w polskich górach
Źródło zdjęć: © Facebook

W poniedziałek późnym popołudniem w rejonie ruin schroniska na zielonym szlaku na Babiej Górze doszło do groźnego incydentu. Turysta został częściowo przysypany przez lawinę i nie mógł wydostać się o własnych siłach. Na szczęście, dzięki aplikacji "Ratunek", udało mu się wezwać pomoc.

Na miejsce zdarzenia szybko dotarli ratownicy z Grupy Beskidzkiej GOPR oraz Grupy Podhalańskiej. Przed godziną 18. dwójka ratowników dotarła do poszkodowanego.

Był przytomny, bez urazów, jednak mocno wychłodzony. Po odkopaniu turysty ratownicy ubrali go w suche, ciepłe ubrania, a następnie ogrzali - poinformowali ratownicy GOPR w mediach społecznościowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co dzieje się z religią w Polsce? Prof. Matczak ma pewną teorię

Po ogrzaniu i upewnieniu się, że poszkodowany jest w stanie poruszać się o własnych siłach, rozpoczęto ewakuację.

O godz. 19.30 ratownicy dotarli z turystą na Markowe Szczawiny, skąd został przetransportowany na Przełęcz Lipnicką. Poszkodowany w ogólnym dobrym stanie fizycznym i psychicznym, transportem prywatnym oddalił się do domu.

Trudne warunki na Babiej Górze

Obecnie w rejonie Babiej Góry panują trudne warunki turystyczne.

Apelujemy, aby zwłaszcza w okresie zimowym nie wybierać się w góry samemu. Turysta może mówić o dużym szczęściu, bo był w stanie wezwać pomoc. Od niedzieli na Babiej Górze obowiązuje I stopień zagrożenia lawinowego - apeluje beskidzki GOPR w mediach społecznościowych.

Zwiększone odłożenie śniegu, spowodowane bardzo silnym wiatrem, występuje zwłaszcza na podłożu trawiastym. Na Markowych Szczawinach leży 25 cm śniegu, w partiach szczytowych Babiej Góry 40 cm, a miejscami nawet 80 cm.

W razie wypadku można wezwać GOPR, dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.

Wybrane dla Ciebie
Skandal w Turcji. Wyszło na jaw, jakiej armii służyła żołnierka
Skandal w Turcji. Wyszło na jaw, jakiej armii służyła żołnierka
Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"
Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć