Lek zmniejsza ryzyko śmierci chorego o 50 proc. Producent zaciera ręce

Naukowcy czynią starania nad opracowaniem leku na koronawirusa. Wstępne badania nad jednym z preparatów są bardzo obiecujące. Niemiecka firma Merck podaje, że jej lek może zmniejszać ryzyko śmierci podczas zakażenia nawet o 50 proc.

Zdjęcie ilustracyjne.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Niemiecka firma farmaceutyczna Merck poinformowała o pierwszych wynikach badań nad lekiem na koronawirusa. Molnpirawir, bo tak nazwano preparat, podawany jest w postaci tabletek. Pierwsze wyniki badań klinicznych okazały się bardziej optymistyczne, niż zakładano.

Molnpirawir działa poprzez zakłócanie działania enzymu, którego wirus używa do kopiowania i replikacji jego kodu genetycznego, umożliwiając mu dalsze rozprzestrzenianie się w organizmie.

Jak donosi firma Merck, pierwsze badania dają wielkie nadzieje. Pacjenci, którzy otrzymali lek w ciągu pięciu dni od wystąpienia objawów, byli o połowę mniej narażeni na hospitalizację lub śmierć z powodu koronawirusa w porównaniu z tymi, którzy otrzymali pigułkę placebo.

Badanie przeprowadzono na dorosłych osobach z grupy łagodnego lub umiarkowanego ryzyka. Wśród osób, które przyjęły lek w ciągu 30 dni od jego zażycia 7,3 proc. pacjentów trafiło do szpitala lub zmarło. W grupie przyjmującej placebo odsetek takich przypadków wyniósł 14,1 proc.

Firma poinformował również, że ​​badania laboratoryjne wykazały, że Molnpirawir był skuteczny przeciwko wszystkim znanym wariantom COVID. Lek był jednak najskuteczniejszy, gdy był podawany we wczesnym stadium infekcji. Przedstawiciele niemieckiego Mercka mają opowiedzieć o swoich ustaleniach na spotkaniu medycznym. Badania nie zostały jeszcze zrecenzowane.

To więcej, niż myślałem, że lek ten może zrobić na tym etapie badań klinicznych – powiedział dr Dean Li, wiceprezes ds. badań firmy Merck.

Trzecia dawka szczepionki na COVID-19. Czy każdy ją otrzyma?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował