"Leśne złoto". Trwają poszukiwania w lasach
Zima w lesie to nie tylko bajkowe krajobrazy, ale też sezon na poszukiwanie zrzutów poroża jeleni i łosi. Luty i marzec to czas, kiedy ich stare poroże odpada, a wiosną zaczyna rosnąć nowe. Leśnicy nazywają poroża leśnym złotem. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.
Wiele osób zadaje sobie pytanie: dlaczego jeleniowate zrzucają poroże? Jak tłumaczą leśnicy z Nadleśnictwa Jabłonna, jest to element ich biologicznego cyklu związanego z hormonami. Po okresie godowym poziom testosteronu u byków spada, co osłabia połączenie poroża z czaszką – wówczas stare poroże odpada. Nowy wieniec to ich oręż – potrzebny do obrony i walki o samice.
Od momentu zrzucenia poroża do zakończenia jego wzrostu mijają ponad trzy miesiące. Podczas tych 100 dni tempo wzrostu jest zdumiewające, u niektórych gatunków jeleniowatych w ciągu doby ta ozdoba może przyrosnąć nawet o 1,5 cm.
Poszukiwanie zrzutów w okresie wczesnowiosennym jest dosyć często spotykanym zajęciem. Poszukuje się ich dla zysku, ale także w celach rękodzielniczych, gdyż tworzy się z nich biżuterię, ozdobne rękojeści noży czy nawet meble.
Zbieranie poroża jest dozwolone, jednak należy przestrzegać kilku podstawowych zasad:
- w trakcie poszukiwań nie wolno płoszyć zwierząt, zmuszając ich do biegu, licząc że podczas ucieczki odpadnie stare poroże;
- należy także unikać ostoi zwierzyny i innych terenów objętych ochroną;
- znalezione zrzuty poroża stają się własnością znalazcy.
Mimo że w polskich lasach cały czas przybywa zwierzyny, to znalezienie poroża wcale nie takie łatwe.