Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Prokuratura w Ankarze wszczęła śledztwo przeciwko liderowi głównej partii opozycyjnej Turcji, Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), w związku z jego rzekomym znieważeniem prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana - przekazał dziennik "Hurriyet", cytowany przez PAP.
Najważniejsze informacje
- Prokuratura sprawdza, czy Ozgur Ozel znieważył Recepa Tayyipa Erdogana podczas przemówienia.
- W Turcji za znieważenie prezydenta grozi do czterech lat więzienia.
- CHP ocenia działania śledczych jako próbę uciszenia opozycji.
Prokuratura w Ankarze wszczęła postępowanie wobec Ozgura Ozela, przewodniczącego Republikańskiej Partii Ludowej (CHP). Jak podał dziennik "Hurriyet", śledczy analizują jego wystąpienie, w którym ostro zwrócił się do prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana.
Według relacji mediów Ozel zarzucił Erdoganowi odejście od sprawnego procesu wyborczego na rzecz działań niedemokratycznych. Miał też stwierdzić, że prezydent zachowuje się jak "przywódca zamachu stanu" oraz że "historia zapamięta go ze wstydem". W tureckim prawie za znieważenie głowy państwa grozi do czterech lat pozbawienia wolności, co nadaje sprawie poważny wymiar polityczno-prawny.
Kraj NATO ma dość. Jasne stanowisko ws. Izraela i Bliskiego Wschodu
Wiceprzewodniczący partii CHP Burhanettin Bulut ocenił, że władze wykorzystują sądy do wywierania nacisku. "Nie cofniemy się ani o krok, nie powiemy ani słowa mniej" - napisał na platformie X. Inna wiceprzewodnicząca, Gul Ciftci, dodała: "Woli ludu (...) nie da się stłumić presją, śledztwami ani aktami oskarżenia".
Napięcie z ministrem sprawiedliwości
Śledztwo pojawiło się na tle narastającego konfliktu między Ozelem a ministrem sprawiedliwości Akinem Gurlekiem. W marcu lider CHP publicznie wyliczał majątek ministra, twierdząc, że ten posiada 12 nieruchomości w Stambule, Ankarze, Izmirze i Canakkale, a cztery inne sprzedał łącznie za 452 mln lir.
Nie odziedziczył po ojcu żadnego spadku. Jak to możliwe, że zgromadził ten majątek z pensji urzędnika państwowego? - zapytał Ozel.
Gurlek odrzucił zarzuty jako "fikcyjne" i "oszczercze". Szef resortu objął stanowisko 11 lutego. Wcześniej był głównym prokuratorem Stambułu, gdzie prowadził głośne sprawy przeciw politykom CHP, w tym przeciw aresztowanemu burmistrzowi metropolii, Ekremowi Imamoglu.