Lindsey Graham nie żyje. Ujawniono, co mówił kilka godzin wcześniej

Senator USA Lindsey Graham zmarł w wieku 71 lat kilka godzin po tym, jak miał narzekać na złe samopoczucie. Jak podaje NYPost, wstępne ustalenia lekarza sądowego w Waszyngtonie wskazują na rozwarstwienie aorty związane z przewlekłą chorobą serca.

Sen. Lindsey Graham Holds News Conference On Two Legislative Proposals To Hold Iran Accountable For The Hezbollah Attack In The Golan Heights
WASHINGTON, DC - JULY 31: Sen. Lindsey Graham (R-SC) speaks during a news conference at the U.S. Capitol on July 31, 2024 in Washington, DC. Graham is introducing legislation to hold Iran accountable for Hezbollah's strike on the Israeli controlled Golan Heights. Israel launched a deadly strike on a densely populated Beirut suburb in retaliation for the strike over the weekend. Lebanese officials said at least three civilians were killed and 74 others wounded. (Photo by Kent Nishimura/Getty Images)
Kent NishimuraLindsey Graham nie żyje. Ujawniono, co mówił kilka godzin wcześniej
Źródło zdjęć: © Getty Images | Kent Nishimura
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Lindsey Graham zmarł w niedzielę nad ranem 12 lipca, krótko po powrocie z podróży do Ukrainy.
  • Wstępna hipoteza śmierci mówi o rozwarstwieniu aorty na tle miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej.
  • Graham pracował nad pakietem sankcji wobec Rosji i planami rozmów dotyczących normalizacji relacji Izrael-Arabia Saudyjska.

Senator Lindsey Graham zmarł nagle. Informacja o jego śmierci pojawiła się w niedzielę nad ranem. Jak opisuje "New York Post", stało się to niewiele ponad dobę po jego wizycie w Ukrainie. Polityk miał zwiedzić tajną fabrykę wojskowych dronów i spotkać się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Według amerykańskich mediów po powrocie z Ukrainy Lindsey Graham miał powiedzieć osobie ze swojego otoczenia, że źle się czuje. W niedzielę planował jeszcze wystąpić w programie NBC "Meet the Press". Początkowo jego współpracownicy przekazali jedynie, że przyczyną śmierci była "nagła choroba". Później pojawiły się jednak pierwsze ustalenia biura lekarza sądowego w Waszyngtonie.

Ze wstępnej opinii wynika, że Lindsey Graham zmarł w wyniku rozwarstwienia aorty, do którego doszło na tle miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej. Lekarz sądowy zaznaczył jednak, że ostateczna przyczyna śmierci zostanie potwierdzona dopiero po zakończeniu badań toksykologicznych i mikroskopowych. Do tego czasu dokumentacja będzie miała status "pending", czyli pozostanie niezamknięta.

Umówili się przez internet. Chwilę później płonął samochód

"Nie mogę teraz umrzeć". Wątek sankcji na Rosję

Jak relacjonuje Axios, Graham miał żartować po informacji o złym samopoczuciu: - Nie mogę teraz umrzeć. Wciąż muszę doprowadzić do sankcji na Rosję, uporządkować sprawę Iranu i doprowadzić do normalizacji Izrael-Arabia Saudyjska - miał powiedzieć, według źródła.

Jak podaje "New York Post", przed śmiercią Lindsey Graham rozmawiał z prezydentem Donaldem Trumpem o swojej wizycie w Ukrainie oraz o projekcie nowych sankcji na Rosję.

Nad ustawą pracował wspólnie z demokratycznym senatorem Richardem Blumenthalem. Projekt miał umożliwić amerykańskiej administracji nakładanie wysokich ceł na państwa, które wspierają rosyjską gospodarkę i finansują wojnę prowadzoną przez Rosję.

Po śmierci Lindseya Grahama senator Richard Blumenthal opublikował wpis w serwisie X. Napisał, że przyjęcie ustawy o sankcjach na Rosję byłoby najlepszym sposobem na uczczenie pamięci republikańskiego polityka.

Wspomniał także o ich ostatniej rozmowie, podczas której Graham miał powiedzieć, że porozumienie w sprawie projektu to "cholernie duża sprawa" i podkreślić, że wszyscy wykonali dobrą pracę.

Wybrane dla Ciebie