Kabaczek należy do rodziny dyniowatych i jest blisko spokrewniony z cukinią. Ma wydłużony kształt, jasną lub zielonkawą skórkę i łagodny miąższ. Młode kabaczki można przygotowywać razem ze skórką i miękkimi pestkami. Starsze, mocno wyrośnięte sztuki najlepiej obrać, przekroić wzdłuż i usunąć gąbczasty środek z nasionami.
Kabaczek zawiera dużo wody i jest niskokaloryczny, dlatego dobrze pasuje do lekkich dań. Dostarcza błonnika pokarmowego, witaminy C, niewielkich ilości witamin z grupy B oraz beta-karotenu. Znajduje się w nim również potas, który jest potrzebny do prawidłowej pracy mięśni i utrzymania równowagi wodno-elektrolitowej. Najwięcej wartości zachowują młode kabaczki przygotowywane krótko, np. duszone, pieczone albo gotowane na parze.
Co zrobić z kabaczka?
Jednym z najprostszych sposobów wykorzystania kabaczka jest leczo. Pokrojony miąższ należy podsmażyć z cebulą i papryką, a następnie dusić z pomidorami. Do dania można dodać kiełbasę, boczek albo przygotować wersję bez mięsa. Smak podkreślą czosnek, słodka papryka, pieprz i majeranek.
Większe kabaczki nadają się do pieczenia. Warzywo wystarczy przekroić, wydrążyć środek i wypełnić farszem. Może to być mięso mielone z ryżem, kasza z warzywami albo pieczarki z cebulą i serem. Kabaczek piecze się do momentu, aż miąższ zmięknie, a wierzch farszu lekko się przyrumieni.
Kolejnym pomysłem są placki z kabaczka. Starty miąższ należy posolić, odstawić na kilka minut, a później dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody. Po dodaniu jajka, mąki, cebuli i przypraw powstanie masa na placki. Najlepiej smakują podane z jogurtem czosnkowym, kwaśną śmietaną albo sosem ziołowym.
Co jeszcze można zrobić z kabaczka? Delikatny miąższ kabaczka dobrze sprawdzi się także jako baza zupy. Wystarczy ugotować go z ziemniakiem, cebulą i bulionem, a następnie zmiksować. Smak można wzmocnić czosnkiem, curry, gałką muszkatołową albo ostrą papryką. Odrobina śmietanki lub mleka kokosowego nada zupie kremową konsystencję.
Nadmiar warzyw warto przeznaczyć na przetwory. Kabaczki można zamarynować w zalewie octowej z gorczycą, zielem angielskim, liściem laurowym i cebulą. Dobrze smakuje także w słodko-kwaśnej sałatce z papryką i marchewką. Do słoików najlepiej wybierać młode, jędrne sztuki, ponieważ po pasteryzacji zachowują lepszą konsystencję.