Lipina. 200-letni dąb okaleczony przez "drwala". O włos od tragedii

W miejscowości Lipina (woj. podlaskie) miała miejsce niebezpieczna sytuacja. W trakcie przechadzki po Puszczy Knyszyńskiej Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska zauważył, że 200-letni dąb został pocięty z dwóch stron. To cud, że nie doszło do tragedii.

200-letni dąb został pocięty z dwóch stron. Prawdopodobnie wina leży po stronie drwala-amatora200-letni dąb został pocięty z dwóch stron. Prawdopodobnie wina leży po stronie drwala-amatora
Źródło zdjęć: © Twitter.com | @FDzika_Polska

Jak podkreśla Adam Bohdan, podcięty z obu stron dąb stwarzał zagrożenie dla spacerowiczów. Ponieważ rośnie niedaleko leśnej ścieżki, wystarczyłby silniejszy podmuch wiatru, aby 200-letnie drzewo runęło prosto na osoby właśnie nią przechodzące.

To cud, że drzewo nadal stało. W każdej chwili mogło się przewrócić, a rosło niedaleko leśnej ścieżki. Gdyby ktoś tamtędy przechodził i zerwałby się większy wiatr, mogłoby dojść do tragedii – przyznał Adam Bohdan w rozmowie z TVN24.

200-letni dąb okaleczony. Sprawę zgłoszono Lasom Państwowym

Przedstawiciel Fundacji Dzika Polska obawia się, że za podcięcie drzewa jest odpowiedzialny drwal-amator. Na początku sądził, że ktoś w nieodpowiedzialny sposób prowadzi prace leśne, szczególnie, że w okolicy była planowana rębnia.

Sądziłem, że trafiłem na rozpoczęte prace leśne i ktoś wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością, bo w tym miejscu zaplanowano rębnię, a w sąsiedztwie były pnie po wcześniej wyciętych drzewach – wyjaśnił Adam Bohdan w wywiadzie dla TVN24.

Najprawdopodobniej osoba, która podcięła drzewo, zamierzała je później sprzedać. Adam Bohdan nie wyklucza scenariusza, że nieświadomie spłoszył niedoszłego złodzieja. Mogło także dojść do sytuacji, gdy sprawca nie był w stanie samodzielnie obalić kilkusetletniego dębu i dlatego odszedł.

Bohdan powiadomił o całym zdarzeniu Nadleśnictwo Supraśl. Niestety, 200-letni dąb ostatecznie musiał zostać ścięty jeszcze w dniu odkrycia jego stanu.

Zobacz też: Pielgrzymi obgryźli 700-letnią lipę. Wierzą, że leczy zęby

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"