Źródło wideo: © Policja
Mateusz Domański

Lód się nie załamał. Ale i tak skończył źle. Pokazali nagranie

Zamarznięte jeziora tylko pozornie są bezpieczne. Przekonał się o tym 59-latek z gminy Iława, który nocą wjechał samochodem na lód Jezioraka (woj. warmińsko-mazurskie). Nietrzeźwy kierowca zakończył przejażdżkę uderzeniem w pomost.

Zimą tafla lodu na jeziorach i rzekach bywa złudnie stabilna. Niska temperatura i jednolita powierzchnia często usypiają czujność, choć w rzeczywistości każdy taki akwen stanowi potencjalne zagrożenie. Naturalne zbiorniki wodne zamarzają nierównomiernie, a grubość lodu może zmieniać się nawet na niewielkiej przestrzeni. Szczególnie niebezpieczne są miejsca, gdzie występuje ruch wody.

Do groźnej sytuacji doszło nocą na jeziorze Jeziorak. Jak informuje policja, mieszkaniec gminy Iława postanowił wjechać na zamarzniętą taflę samochodem osobowym. Mężczyzna był nietrzeźwy i nie do końca orientował się, gdzie się znajduje.

We wtorek, 3 lutego 2026 roku, kilka minut po godzinie 23:00, Centrum Powiadamiania Ratunkowego odebrało zgłoszenie od kierowcy, który twierdził, że w miejscowości Siemiany uderzył w latarnię. Równocześnie do dyżurnego trafiło automatyczne zgłoszenie z pojazdu wskazujące na zdarzenie w rejonie iławskiej ekomariny.

Policjanci pojechali we wskazane miejsce, gdzie zastali 59-latka oraz uszkodzoną skodę. Ustalono, że mężczyzna jechał po lodzie jeziora Jeziorak na wysokości ulicy Kajki i uderzył w pomost służący do cumowania jachtów. Badanie wykazało u niego ponad promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy i osadzili go w policyjnej celi.

Więcej wideo
Pijana, z sądowym zakazem i bez koła. 34-latka staranowała auto na S17Pijana, z sądowym zakazem i bez koła. 34-latka staranowała auto na S17
Usłyszeli huk. Zaczęli uciekać. Przerażające nagranie z KijowaUsłyszeli huk. Zaczęli uciekać. Przerażające nagranie z Kijowa
Andrzej Dziamski zaginął w 2001 r. Prokurator mówi o przełomieAndrzej Dziamski zaginął w 2001 r. Prokurator mówi o przełomie
13-latek uciekał przed policją elektrycznym motocyklem. Usłyszał zarzuty13-latek uciekał przed policją elektrycznym motocyklem. Usłyszał zarzuty
"No i cóż, mecenasie?". Prawnik Sebastiana M. opuścił salę. Niespotykana sytuacja"No i cóż, mecenasie?". Prawnik Sebastiana M. opuścił salę. Niespotykana sytuacja
Gang idzie na wojnę z prezydentem Kolumbii. Wojsko na ulicachGang idzie na wojnę z prezydentem Kolumbii. Wojsko na ulicach
Udawał amerykańskiego żołnierza. Oszukał kobiety i uciekł z PolskiUdawał amerykańskiego żołnierza. Oszukał kobiety i uciekł z Polski
Wybrane dla Ciebie