Łoś wbiegł pod koła volkswagena. 33-latek zginął na miejscu

Na krajowej "siódemce" w miejscowości Niepiekła w powiecie płońskim doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Pod nadjeżdżającego volkswagena, którym podróżowało dwóch mężczyzn wtargnął łoś. W wyniku tego zdarzenia śmierć na miejscu poniósł 33-letni pasażer pojazdu.

zCzytelnik przesłał zdjęcie. "Dość makabryczny widok"
Źródło zdjęć: © dziejesie

O wypadku jako pierwszy poinformował nasz Czytelnik. "Na wysokości miejscowości Niepiekła (w kierunku Warszawy), miał miejsce wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Na drogę wbiegł łoś. Na miejscu trwają czynności policji. Jedna osoba nie żyje. Na miejscu zginął też łoś. Widok dość makabryczny, bo u zwierzęcia doszło do dekapitacji. Urwana głowa łosia leży na pasie awaryjnym" - napisał na dziejesie.wp.pl.

Mazowiecka policja potwierdza te doniesienia. Do tragicznego wypadku doszło w środę rano 13 lipca na DK7 w Niepiekłej (gm. Załuski). Łoś wtargnął pod jadący w kierunku Warszawy samochód, którym podróżowało dwóch mężczyzn. Niestety jeden z nich, 33-letni pasażer nie przeżył wypadku. Kierujący pojazdem 29-latek z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Płońsku.

Na miejscu wykonano czynności pod nadzorem prokuratora. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi KPP w Płońsku - informuje policja.

Policja przypomina, że w przypadku kolizji ze zwierzęciem leśnym, należy: zabezpieczyć miejsce zdarzenia, zjechać na pobocze i wystawić trójkąt ostrzegawczy, jeśli są osoby ranne. Powinniśmy też niezwłocznie udzielić im pomocy. Każdorazowo o miejscu i okolicznościach zdarzenia należy zawiadomić służby, korzystając z numerów alarmowych - nawet jeśli szkody materialne są niewielkie i nie ma rannych. Policjanci sporządzą dokumentację ze zdarzenia potrzebną ubezpieczycielowi i powiadomią osoby odpowiedzialne za zabranie zwierzęcia z drogi, nie można samemu przemieszczać, usuwać z jezdni potrąconego lub martwego zwierzęcia ani nawet go dotykać - może mieć wściekliznę lub nagle zaatakować.

Apelujemy o zdjęcie nogi z gazu i zachowanie szczególnej ostrożności. Uważać należy w okolicach zalesionych lub tam, gdzie pobocza drogi porośnięte są wysoką trawą. W tych miejscach zbyt duża prędkość nawet w przypadku zderzenia z małym zwierzęciem może okazać się tragiczna w skutkach - przypomina policja.

Mężczyzna z USA chciał nagrać łosia. Zwierzę nagle ruszyło do ataku

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić