Lubelszczyzna. Spaliła dziecko w piecu i pojechała na wesele. Zapadł wyrok

W sądzie w Lublinie zapadł wyrok w sprawie 23-letniej Agaty F., która spaliła noworodka w piecu, a potem pojechała na wesele. Zwłoki dziecka odkryli bliscy studentki.

Studentka spaliła noworodka w piecuStudentka spaliła noworodka w piecu
Źródło zdjęć: © Pixabay

Do makabrycznego zdarzenia doszło w czerwcu 2018 r. we wsi Majdan Kozłowiecki (woj. lubelskie). Rodzice 21-letniej wówczas studentki znaleźli w piecu zwęglone zwłoki dziecka i powiadomili o tym policję.

Mundurowi zatrzymali Agatę F., gdy bawiła się ze swoim chłopakiem na weselu. Kobieta ukrywała swoją ciążę przed bliskimi, choć oni podejrzewali, że może spodziewać się dziecka.

Śledczy ustalili, że 21-latka urodziła w 7-8 miesiącu ciąży. Celowo zażyła substancje psychoaktywne, które wywołały poród. Następnie włożyła dziecko do pieca i spaliła.

Studentka twierdziła, że dziecko urodziło się martwe. Tłumaczyła, że do porodu doszło podczas kąpieli, a noworodek nie oddychał.

Dziecko wpadło do wody. Wyjęłam je. Było sine i nie oddychało. Trzymałam je na rękach jakieś 15 minut. Potem zawinęłam w ręcznik i włożyłam do kuchenki - mówiła śledczym.

Ustalono, że Agata F. wiedziała o ciąży, ale nikomu o tym nie powiedziała. W internecie wyszukiwała sposobów na poronienie. Po porodzie spotkała się ze swoim 27-letnim chłopakiem, współżyła z nim, a później poszła na wesele.

Spaliła dziecko w piecu. Sąd wydał wyrok

W Sądzie Okręgowym w Lublinie w końcu zapadł wyrok w sprawie. Agata F. została skazana na 8 lat więzienia za zbezczeszczenie zwłok i nieudolne usiłowanie pozbawienia życia dziecka. Wyrok nie jest prawomocny. Nie udało się ustalić, czy dziecko urodziło się żywe, dlatego kobieta nie odpowiadała za zabójstwo noworodka.

Zobacz także: Sale tortur ukryte w kontenerach. Holenderska policja dokonała makabrycznego odkrycia

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób