Lubin. Kuzyn Bartka aresztowany. Niepokojące słowa jego prawnika

Zamieszki po śmierci Bartka w Lubinie (woj. dolnośląskie) trwają. Kuzyn zmarłego 34-latka został aresztowany. Jego obrońca przyznał "Gazecie Wyborczej", że ma ze swoim klientem ograniczony kontakt.

LubinKomisariat policji w Lubinie. Protestujący zdemolowali wejście.
Źródło zdjęć: © PAP

Po śmierci Bartka w Lubinie zawrzało. Pod komisariatem miejscowej komendy zebrali się mieszkańcy miasta i bliscy zmarłego, by oddać mu hołd. Niestety sytuacja wymknęła się spod kontroli. Doszło do podpaleń i innych aktów wandalizmu. Media podają, że aresztowano ok. 40 osób biorących udział w wydarzeniu. Do wzięcia udziału w nim zachęcał kuzyn nieżyjącego już Bartka.

Ludzie!!! Oddajmy hołd temu chłopakowi!!! Jutro godz. 16 pod komendą!!! Nie pozwólmy na bezprawie!!! - napisał na Facebooku kuzyn zmarłego Bartka.
Dzisiaj na 16 zbieramy się wszyscy pod komendą policji na Traugutta. Uczcijmy pamięć Bartka, bestialsko zamordowanego przez katów Traugutta - napisał dzień później.

Marcin został zatrzymany. Jak donosi "Gazeta Wyborcza" do mieszkania mężczyzny przyszli funkcjonariusze, którzy go na miejscu nie zastali, bo był w pracy. Przekazali jego żonie, by stawił się na komendzie. I tak zrobił, pojawił się na miejscu w towarzystwie mecenasa Radosza Pawlikowskiego z Dolnośląskiego Centrum Praw Człowieka.

Policjanci założyli Marcinowi kajdanki i zatrzymali. Powód? Jak podaje "GW" chodzi o "Podżeganie do udziału w nielegalnej manifestacji, której uczestnicy zamierzają użyć brutalnej siły". Mężczyzna nie usunął postów z Facebooka i przyznał się do ich umieszczenia. Pytanie, jakie teraz stawiają media w tej kwestii, to czy którykolwiek z wpisów nawoływał do czynności, które miały miejsce w Lubaniu i czy faktycznie to Marcin jest im winny.

Nie mam informacji, co dzieje się z moim klientem i kiedy będą wykonywane z nim czynności, a przecież po to tu przyjechałem, żeby przy tych czynnościach z nim być - mówi mec. Pawlikowski dla "Gazety Wyborczej".

Poproszono również o komentarz policję. Policjanci utrzymują, że zatrzymanych w Lubaniu jest teraz tak dużo, że trudno odnieść się do jednego konkretnego przypadku.

Skoro pan ma swojego przedstawiciela prawnego, to on jest informowany o wszystkich czynnościach. Nie mam informacji o takim zatrzymaniu. Dużo jest osób zatrzymywanych, to na pewno osoby, które uczestniczyły w tym nielegalnym zgromadzeniu - informuje podkomisarz Wojciech Jabłoński z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Iwermektyna. Lekarz dementuje pogłoski dotyczące skuteczności leku na koronawirusa

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Leśnik zobaczył je i złapał za telefon. "Wyraźny sygnał"
Leśnik zobaczył je i złapał za telefon. "Wyraźny sygnał"
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie