Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
KLS
|

Lublin. Poszła na operację nosa, skończyło się przeszczepem skóry na nodze

5
Podziel się

Stary, nienadający się do użytku sprzęt, w dodatku źle zakonserwowany i jeszcze gorzej użyty. Do tego 24-latka, która przyszła na operację nosa. Ostatecznie skończyło się przeszczepem skóry na głowie. Za to wszystko odpowiedzą cztery osób ze szpitala w Lublinie.

Lublin. Poszła na operację nosa, skończyło się przeszczepem skóry na nodze
Zdjęcie ilustracyjne (Pixabay)

Skandal w lubelskim szpitalu m. Jana Bożego w Lublinie miał miejsce w 2015 roku. Dopiero teraz jednak zakończyło się postępowanie w tej sprawie.

Okazało się, że do obrażeń u pacjentki przyczynił się nie tylko zły sposób przeprowadzenie zabiegu przez medyków. Pracowali oni bowiem na przestarzałym sprzęcie.

24-letnia pacjentka miała przejść operację przegrody nosowej. Podczas zabiegu na łydce pacjentki położono elektrodę, tzw. płytkę koagulacyjną. Pielęgniarki później dostrzegły poważne oparzenie III stopnia. U pacjentki konieczny był przeszczep skóry na nodze oraz długa rekonwalescencja.

Od początku było źle

Śledczy odtworzyli bieg wydarzeń podczas pechowej operacji. Okazało się, że lekarz Wojciech G. zamiast sprawdzić sposób umocowania elektrody na ciele pacjentki, zwiększył moc urządzenia, co jest niezgodne z zaleceniami dystrybutora.

Mało tego, elektrod powinno się używać jednorazowo. Tymczasem w tym szpitalu stosowano je wielokrotnie. Zakupiono ją wraz aparatem do elektrochirugii w…2005r.

Śledczy oskarżyli więc lekarza i dwie pielęgniarki o nieumyślne narażenie zdrowia i życia pacjentki. Medycy nie przyznali się do winy. Wojciech G. tłumaczył śledczym, że podczas wielu poprzednich zabiegów nie było żadnych problemów ze sprzętem.

Oskarżony będzie również Krzysztof P., który 2015r. odpowiadał za terminowe serwisowanie szpitalnych urządzeń. Mężczyzna rozpoczął pracę na parę tygodni przez operacją 24-latki. Również nie przyznał się do winy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(5)
Nemeczek
5 miesięcy temu
Głowa, przegroda, łydka, elektroda... Jeszcze ekierka, pachołek i pomidorówka, a będzie mix nie do odgadnięcia
Blabla
5 miesięcy temu
Bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
Amal
5 miesięcy temu
A ten przeszczep ro w końcu na nodze czy głowie?
Eldi
5 miesięcy temu
Kiedyś to było kiedyś! Jak człowiek skończył akademię medyczną, zaliczył staż, zrobił specjalizacje to był niezły. Wykształcony wszechstronnie człowiek pomagający ludziom w chorobie teraz pani która kończy taką właśnie akademię zapytana kto to Cyrano de Brgerac odpowiada nie znam gościa!!!! Dla mnie to wystarczy!
Prawda
5 miesięcy temu
Pokolenie obecnych 60+ 50+ 40 + jeszcze mówi że lekarze to są jakieś autorytety. Obecni 30 + i młodsi, wiedzą że to armia konowałów, co ciekawe w większości po studiach zaocznych nieudolni ludzie, z mamusiami i tatusiami którzy ich wysłali na te kierunki. Nie wiedzą jak pomagać, paradoks - wysyłają na serie badań które i tak nic nie dają, wracasz po czasie i znów kolejne i brak podjęcia decyzji i faktycznych ruchów w celu wyleczenia. Kiedyś było leczenie bez badań, teraz setki badań ale brak leczenia i konował siedzi w gabinecie i koło się kreci.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić