Ludzie uciekają z miast. Lockdown we Francji

W piątek 30 października na terenie całej Francji wprowadzono lockdown. To konsekwencja rosnącej liczby zarażeń koronawirusem. Na kilka godzin przed rozpoczęciem "narodowej kwarantanny" na ulicach Paryża zapanował wzmożony ruch.

Na ulicach Paryża zapanował wzmożony ruch Na ulicach Paryża zapanował wzmożony ruch
Źródło zdjęć: © Twitter.com
Ewelina Kolecka

To drugi lockdown we Francji od początku pandemii. Mieszkańcy są zmuszeni pozostać w domach i wychodzić tylko jeśli to konieczne – np. do pracy lub po niezbędne zakupy. Emmanuel Macron ostrzegł, że druga fala koronawirusa wkrótce okaże się większym wyzwaniem niż pierwsza.

Francja – lockdown. W Paryżu rekordowy ruch uliczny

Na ulicach Paryża w czwartek panowały rekordowe korki. W regionie Île-de-France, w skład którego wchodzi także stolica Francji, wystąpiły zatory ciągnące się przez około 700 kilometrów.

Według ustaleń BBC powodem wzmożonego ruchu był masowy wyjazd mieszkańców Paryża do mniejszych miejscowości. Osoby, które mogą sobie na to pozwolić, wolą spędzić lockdown w swoich wiejskich domkach niż w ciasnych mieszkaniach w wieżowcach.

W gronie wyjeżdżających znalazła się m.in. 24-letnia Anna. Kobieta przyznała w rozmowie z  Le Figaro, że wspólnie z bliskimi wyjeżdża do ich drugiego domu w Bernay w północnej Francji. Decyzję uzasadniła dobrymi warunkami, jakie panują na wsi.

Pierwszy lockdown był wyzwaniem dla psychiki, ale w Bernay powietrze jest czystsze, tam możemy odetchnąć i poczuć się wolni – wyjaśniła Anna w wywiadzie dla Le Figaro.

Zachowanie paryżan wzbudza dezaprobatę władz, apelujących do mieszkańców stolicy o pozostanie w domach. Jak argumentują, wśród wyjeżdżających jest wielu bezobjawowych nosicieli, zarażających koronawirusem osoby z miejscowości, do których się przenoszą.

Prosimy ludzi, aby zostali w domach, a paryżan, aby zostali w Paryżu. Jeśli z Paryża wyjedzie 4 tysiące ludzi, a jedna trzecia z nich będzie zarażona, nie zdając sobie z tego sprawy, oczywiście istnieje ryzyko szybkiego rozprzestrzenienia się pandemii – apeluje do paryżan redakcja lokalnej gazety Sud Ouest.

Zobacz też: Tak wyglądałby całkowity lockdown. Decyzja zapadnie w piątek

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna