To najsłynniejszy bocian na Mazurach. Krutek wrócił i nie jest sam
Wiosna oficjalnie przyszła 20 marca, ale w Krutyni odtrąbili ją dużo wcześniej. Już 23 lutego do wsi wrócił Krutek - najsłynniejszy bocian w Polsce. A teraz okazuje się, że nie jest sam w gnieździe.
Krutek wrócił z Afryki do Krutyni na Mazurach 23 lutego. Mieszkańcy nie kryli emocji, bo każdy sezon lęgowy to nowy rozdział niezwykłej historii Krutka. A ta zaczęła się dramatycznie. Jako pisklę wypadł z gniazda. Dzięki szybkiej interwencji mieszkańców i specjalistów jego życie udało się uratować.
Od tego czasu tysiące osób obserwuje jego punktualne przyloty z Afryki na Mazury. Tegoroczny powrót był trudny: ptak przyleciał wycieńczony, trafił na krótko do Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Bocianów. Kiedy doszedł do siebie, wrócił do gniazda w centrum wsi. Nie jest w nim sam.
Jakub Masiarz z Mazurskiego Parku Krajobrazowego wyjaśniał, że trudno stwierdzić, czy to ta sama samica co w ubiegłym roku, ponieważ nie jest zaobrączkowana. Jedno jest pewne, para zaczęła przygotowywać gniazdo na pojawienie się piskląt. Jak przebiegają przygotowania, zobaczycie na nagraniu.