Francuzi ocenili atak Trumpa na papieża. "Ma szczęście"
Francuski „Le Figaro” skrytykował słowne ataki Donalda Trumpa na papieża Leona XIV. Gazeta ocenia, że prezydent USA "miał szczęście trafić na człowieka wiary, który przebacza podłości".
Najważniejsze informacje
- "Le Figaro" uznał wypowiedzi Donalda Trumpa o papieżu Leonie XIV za "absurdalne".
- Dziennik wskazał, że Trump "bezmyślnie" wszedł w konflikt i liczył na "łatwe zwycięstwo".
- Według PAP papież zapowiedział dalsze apele o pokój i sprzeciw wobec wojny.
Francuski dziennik "Le Figaro" odniósł się do weekendowych komentarzy Donalda Trumpa wymierzonych w papieża Leona XIV. Jak podaje PAP, gazeta podkreśliła, że prezydent USA uderzył w przywódcę Kościoła w momencie, gdy sam zmaga się z presją w związku z sytuacją w Iranie. "W 1935 roku (Józef) Stalin pytał: 'ile dywizji ma papież?'. Na tym samym poziomie, Trump otrzymał odpowiedź: półtora miliarda katolików na całym świecie" - zauważa dziennik.
W komentarzu "Le Figaro" napisał, że Trump "bezmyślnie" wdał się w konflikt i oczekiwał "łatwego zwycięstwa". Dziennik wskazał, że przy tej skali oddziaływania Kościoła katolickiego ruch MAGA wypada jak "sekciarska grupa". To tło, zdaniem redakcji, pokazuje, jak ryzykowna politycznie jest konfrontacja z papieżem na poziomie globalnego przekazu.
Trump kontra Papież. "Może być jeden silny amerykański przywódca"
"Le Figaro" podkreślił, że Trump "ma szczęście, że ma przed sobą człowieka wiary, który patrzy na to inaczej i przebacza podłości". Ten ton francuskiej gazety ma podkreślać kontrast między ostrą retoryką polityczną a religijnym wezwaniem do powściągliwości i pojednania.
Grafika AI i usunięty wpis
"Le Figaro" określił atak jako "absurdalny", odnosząc się do twierdzenia Trumpa, że Leon XIV został wybrany, bo jest Amerykaninem, a więc powinien mu dziękować. Trump w niedzielę zarzucił papieżowi, że jest "słaby w kwestii przestępczości" i "fatalny w polityce zagranicznej". Na platformie Truth Social opublikował też wygenerowaną przez AI grafikę, gdzie widać go w szatach Jezusa. Ilustracja zniknęła z prezydenckiego konta w poniedziałek, co stało się jednym z najczęściej komentowanych wątków całej sprawy.
Dziennik podkreślił również, że prezydent USA nie zadowolił się "obrażaniem chrześcijan", których "wziął za idiotów", twierdząc, że w wizerunku wygenerowanym przez AI przedstawiono go jako "lekarza".
Reakcja Watykanu i dalsze kroki papieża
Jak informuje PAP, Leon XIV powiedział dziennikarzom w poniedziałek, że będzie kontynuował apele o pokój i wypowiadał się przeciwko wojnie. Ta deklaracja wpisuje się w dotychczasowe wystąpienia papieża, który konsekwentnie stawia akcent na deeskalację i dialog.