Majówka w Zakopanem. "Przyjechało bardzo dużo turystów". Relacja policji

Przez cały długi weekend majowy nad bezpieczeństwem mieszkańców i turystów czuwali tatrzańscy i małopolscy policjanci. Pod Tatry przyjechało bardzo dużo turystów, a i tak weekend majowy przebiegł względnie spokojnie - zapewnia rzecznik zakopiańskiej policji.

.Podsumowanie majowego weekendu pod Tatrami.
Źródło zdjęć: © Policja Zakopane
Edyta Tomaszewska

Na długi weekend majowy do Zakopanego i okolicznych miejscowości przyjechały dziesiątki tysięcy turystów z całego kraju. Wielu z nich ruszyło na tatrzańskie szlaki, a zwłaszcza do Morskiego Oka.

Tam policjanci drogówki mieli najwięcej pracy. Tłum turystów to również pojedyncze zagubienia osób starszych i dzieci. Podczas działań na tatrzańskich drogach zatrzymaliśmy kilku kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość i kilku którzy prowadzili swoje pojazdy pod wpływem alkoholu.

Doszło do niebezpiecznego zdarzenia na przejeździe kolejowym w Białym Dunajcu oraz do potrącenia pieszej. W Jurgowie wypadkowi uległ kierujący motocyklem. Policjanci zabezpieczali zgromadzenia i uroczystości - relacjonuje asp. szt. Roman Wieczorek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obiad na Krupówkach w rozsądnej cenie? Tu ceny nie wywołują ciarek

- W Zakopanem i miejscowościach naszego powiatu odnotowywaliśmy pojedyncze interwencje dotyczące zazwyczaj zakłócenia ciszy nocnej i zachowania osób, które przesadziły z ilością wypitego alkoholu - dodaje zakopiański funkcjonariusz.

Obecność małopolskich policjantów, którzy przyjechali do Zakopanego na długi weekend majowy zdecydowanie oddziaływała prewencyjnie tonując nastroje niektórych turystów. Jak podsumowuje asp. szt. Roman Wieczorek z wyjątkiem kilku spraw, których okoliczności jeszcze są wyjaśniane weekend majowy przebiegł bezpiecznie i wyjątkowo spokojnie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia