Mały "anioł stróż". Historia jak z filmu wydarzyła się w Polsce

Jeżurkowo to Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt, który podzielił się na Facebooku ciekawą opowieścią. Historia Krosia i Ferci to piękne przypomnienie, że nawet najmniejsze stworzenia potrafią okazywać ogromne serce.

Zaskakująca historia dwóch wiewiórekZaskakująca historia dwóch wiewiórek
Źródło zdjęć: © Facebook | Jeżurkowo Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt
Anna Kurek

W "Jeżurkowie" lato upłynęło pod znakiem wyjątkowej historii - małego, "wiewiórka" o imieniu Krosio oraz jego opiekunki, odrobinę starszej Ferci. Historia ich przyjaźni przypomina, że empatia i instynkt opiekuńczy potrafią działać cuda - nawet w świecie dzikich zwierząt.

Krosio trafił do fundacji jako maleńki, różowy osesek. Przez długi czas rozwijał się wolniej niż jego rówieśnicy. Kiedy nieco podrósł i trafił razem z innymi młodymi wiewiórkami do zewnętrznych wolier, opiekunowie fundacji martwili się, czy poradzi sobie w nowym środowisku.

Pojechaliśmy pierwszym Pendolino do Zakopanego. Oto co czekało na miejscu

Okazało się jednak, że nie był sam. "W wolierze adaptacyjnej nie odstępowała go na krok odrobinę starsza Fercia" – czytamy we wpisie. To właśnie ona stała się jego małym aniołem stróżem. Pilnowała, by Krosio zawsze jadł jako pierwszy, odganiała pozostałe wiewiórki i czuwała, by nic mu się nie stało.

Przez większość lata Krosio rozwijał się powoli, ale dzięki trosce Ferci i cierpliwej opiece opiekunów w końcu nabrał sił i zaczął rosnąć. W tym roku jednak nie wróci jeszcze na wolność – podobnie jak kilka innych, późno urodzonych wiewiórek, przezimuje w fundacji. Na wolność trafi dopiero wiosną.

Jeżurkowo Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt przypomina, że każdy może pomóc ich podopiecznym. Jak dodają, tegoroczna jesień jest wyjątkowo trudna. "Chyba nigdy nie trafiło do nas tak wielu podopiecznych w tak krótkim czasie" – podkreślają. Organizacja dziękuje także wszystkim, którzy już wsparli ich działania.

Wiewiórki w Polsce

W polskich lasach najczęściej spotykanym gatunkiem wiewiórki jest wiewiórka pospolita - występuje na niemal całym terytorium kraju, zarówno w lasach liściastych, mieszanych, jak i w miejskich parkach. Dorosłe osobniki osiągają zwykle długość ciała około 20-24 cm i ważą około 200-300 gramów.

Wiewiórki pospolite są aktywne w ciągu dnia, nie zapadają w sen zimowy, choć zimą ograniczają wychodzenie ze schronienia i polegają na zgromadzonych zapasach.

Budując gniazda w koronach drzew lub w dziuplach, pełnią ważną rolę w ekosystemie - nie tylko jako żerujące gryzonie, lecz także przez magazynowanie nasion drzew, co sprzyja odnowie lasu.

Wybrane dla Ciebie
Noworodek ukryty w szafce. Trafił na stół operacyjny
Noworodek ukryty w szafce. Trafił na stół operacyjny
Przyczaiła się nad rzeką. Dobrze, że miała aparat. Co za sceny
Przyczaiła się nad rzeką. Dobrze, że miała aparat. Co za sceny
To jest plaga w Zakopanem. Policja ujawnia
To jest plaga w Zakopanem. Policja ujawnia
Centymetry od tragedii. Nagranie z BMW oburzyło internautów
Centymetry od tragedii. Nagranie z BMW oburzyło internautów
Włamali się na plebanię. Tyle zgarnęli do kieszeni
Włamali się na plebanię. Tyle zgarnęli do kieszeni
Kwitnie mimo mrozu. Leśnicy pokazali niezwykłe zjawisko w lesie
Kwitnie mimo mrozu. Leśnicy pokazali niezwykłe zjawisko w lesie
Tragiczny finał porodu. Kobieta nie żyje
Tragiczny finał porodu. Kobieta nie żyje
Dyrektor szkoły jak Skolim. Nagranie ze studniówki niesie się po sieci
Dyrektor szkoły jak Skolim. Nagranie ze studniówki niesie się po sieci
13-latka utonęła na Malcie. Tak żegnano ją na wyspie
13-latka utonęła na Malcie. Tak żegnano ją na wyspie
Zauważalna różnica. Rosja ma nową taktykę
Zauważalna różnica. Rosja ma nową taktykę
Nadał taką paczkę. Teraz cała Polska zobaczy jego twarz
Nadał taką paczkę. Teraz cała Polska zobaczy jego twarz
Uciekli z Ukrainy przed wojną. Tak ocenia ich Zełenski
Uciekli z Ukrainy przed wojną. Tak ocenia ich Zełenski