Marsz milczenia w Mławie. Matka Mai nie wytrzymała emocji

W Mławie odbył się marsz milczenia ku czci zamordowanej 16-letniej Mai. Uczestnicy nieśli czarno-białe zdjęcia dziewczyny, oddając jej hołd. Jak relacjonują media, gdy pochód doszedł do miejsca, w którym znaleziono dziewczynkę, jej matka nie wytrzymała. Zalała się łzami i odeszła.

Marsz ulicami Mławy dla Mai.Marsz ulicami Mławy dla Mai.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

Najważniejsze informacje

  • Marsz milczenia odbył się w Mławie, by uczcić pamięć zamordowanej Mai.
  • Uczestnicy nieśli zdjęcia dziewczyny, wyrażając swój żal i solidarność.
  • Podejrzany o zbrodnię, Bartosz G., został zatrzymany w Grecji.

W niedzielę, 4 maja, mieszkańcy Mławy zebrali się na osiedlu Panorama, by wziąć udział w marszu milczenia. Wydarzenie miało na celu oddanie hołdu 16-letniej Mai, której ciało znaleziono po tygodniu poszukiwań. Uczestnicy marszu nieśli czarno-białe zdjęcia dziewczyny. Mieli też świeczki i białe róże.

Jak relacjonuje "Fakt", na czele pochodu z trudem szli rodzice zamordowanej 16-latki. Mama Mai płakała. Podtrzymywał ją mąż. Marsz doszedł do miejsca, w którym znaleziono ciało dziewczyny. Przy miejscu kaźni swojego dziecka zatrzymali się rodzice. Stawiali tam znicze. Uczestnicy przemarszu zapalali kolejne znicze.

Jak dodaje portal, matka zamordowanej dziewczyny nie wytrzymała emocji. Została zaprowadzona do samochodu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polskie miasto pęka w szwach. Gigantyczne tłumy na ulicach

Przyszliśmy się z nią pożegnać. Była energiczną, uśmiechniętą dziewczyną - mówi uczestnicy marszu w rozmowie z "Faktem".

Maja zaginęła 23 kwietnia, kiedy to wyszła z domu, by spotkać się z kolegą, Bartoszem G. Niestety, nigdy nie wróciła. Po tygodniu poszukiwań jej ciało znaleziono w zaroślach niedaleko torów kolejowych w Mławie.

Podejrzanym o tę brutalną zbrodnię jest 17-letni Bartosz G. Jak się okazuje, podejrzany został zatrzymany w Grecji, gdzie wyjechał na wycieczkę szkolną. Śledczy planują postawić mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"