Milioner skazany na 18 lat więzienia. Chiny już przejęły jego majątek

Milioner, który dorobił się fortuny na hodowli świń, został skazany na 18 lat więzienia w Chinach. Sun Dawu usłyszał szereg zarzutów, w tym kultowe już "prowokowanie kłopotów". Chińskie władze przejęły majątek skazanego, na firmę nałożyły grzywny, a pracowników zmusiły do rezygnacji.

milioner skazany w chinachMilioner skazany na 18 lat więzienia. Chiny już przejęły majątek Sun Dawu
Źródło zdjęć: © YouTube.com

Sun Dawu spędzi najbliższe 18 lat w chińskim więzieniu. Wyrok wydał sąd w Gaobeidian w prowincji Hebei. Prezes Dawu Agriculture Group był jednym z 20 oskarżonych. Sun i jego pracownicy zostali zatrzymani w sierpniu 2020 r., kiedy próbowali powstrzymać przedsiębiorstwo państwowe przed wyburzeniem budynku należącego do Dawu Agriculture Group.

Miliarder skazany na 18 lat więzienia. Lista zarzutów jest długa

Sun został skazany za zbieranie ludzi w celu atakowania organów państwowych, utrudnianie spraw publicznych, wywoływanie konfliktów i prowokowanie kłopotów, sabotowanie produkcji, nielegalne wydobycie, nielegalną okupację gruntów rolnych i nielegalne pobieranie publicznych depozytów.

Miliarder został również ukarany grzywną w wysokości 3,1 miliona juanów. Sąd nakazał również Dawu Agriculture Group zwrócić 1 mld juanów z "niewłaściwie prowadzonej" inwestycji.

Podwładni miliardera usłyszeli wyroki od roku do 12 lat więzienia. Według wcześniejszych doniesień medialnych państwo w listopadzie zeszłego roku przejęło większość majątku biznesmena i zmusiło większość z 9 tys. zatrudnionych przez niego pracowników do rezygnacji.

Sun Dawu od lat był na celowniku chińskich władz. W 2003 roku został oskarżony o "nielegalne zbieranie funduszy", ponieważ zachęcał znajomych i sąsiadów do inwestowania w jego firmę. Wtedy biznesmen otrzymał szerokie poparcie społeczne, co nie mogło spodobać się władzom.

Sunn od dziesięcioleci był krytykiem chińskiej polityki wiejskiej. Domagał się większej swobody organizowania się rolników w celu ochrony ich interesów ekonomicznych. On i jego żona stworzyli jedną z największych prywatnych firm rolniczych, a zaczęli od hodowli kilku świń i kurczaków w latach 80.

Wybrane dla Ciebie
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
Już jest blisko gniazda. Podróż bociana Krutka śledzi tysiące osób
Już jest blisko gniazda. Podróż bociana Krutka śledzi tysiące osób
Krytykował Rosję za wojnę. Duchowny ma zarzuty
Krytykował Rosję za wojnę. Duchowny ma zarzuty
Masz truskawki w ogrodzie? Te prace zrób w lutym
Masz truskawki w ogrodzie? Te prace zrób w lutym
Podliczyli koperty z kolędy. Księża zebrali ponad 200 tys. zł
Podliczyli koperty z kolędy. Księża zebrali ponad 200 tys. zł
Śmierć bossa kartelu w Meksyku. Co to oznacza dla Polski?
Śmierć bossa kartelu w Meksyku. Co to oznacza dla Polski?