Monety z PRL mogą być sporo warte. Zdradził, jak ich szukać
Wyobraźcie sobie, że zwykła 10-groszówka z czasów PRL potrafi osiągnąć cenę 39 tysięcy złotych. To nie przypadek – monety z tego okresu biją rekordy na aukcjach, a kolekcjonerzy są gotowi płacić naprawdę spore kwoty za najrzadsze egzemplarze.
Poszukiwacz historii zdradza, że nie trzeba od razu mieć dostępu do drogich katalogów czy muzealnych zbiorów. Czasem wystarczy zajrzeć do własnej piwnicy lub na strych – wiele monet z dawnych lat kryje się w rodzinnych skarbach.
Dla tych, którzy mają wykrywacze metali, szansa jest jeszcze większa – lasy, pola i tereny dawnych obozów harcerskich to miejsca, w których można natrafić na prawdziwe perełki. Ważne jednak, by wiedzieć, jak odróżnić monetę wartą fortunę od zwykłego egzemplarza, który nie ma większej wartości.
Chcecie dowiedzieć się więcej i zobaczyć, na co warto zwracać uwagę? Sprawdźcie nagranie, któremu w tle towarzyszy mu muzyka z utworu Forod’s Quest autorstwa Ezry Lippa.