Mroczna przepowiednia śląskiej wizjonerki. "Nie wytrzymacie grozy"

Jakiś czas temu rzekoma stygmatyczka Katarzyna Szymon podzieliła się mroczną wizją. Kościół katolicki co prawda nie uznał przepowiedni i stygmatów kobiety za prawdziwe, ale mimo to słowa Ślązaczki regularnie są przypominane.

Katarzyna SzymonKatarzyna Szymon
Źródło zdjęć: © katarzynaszymon.pl

Katarzyna Szymon od najmłodszych lat miała przejawiać ogromny dar modlitwy i kontemplacji. Mówiono, że żal jej serca rozumie tylko Bóg. W trakcie wielkiego postu w marcu 1946 roku miała otrzymać stygmaty na dłoniach i stopach, a także na czole i pod prawą piersią. Pojawiły się też doniesienia, że płakała krwawymi łzami, miała dar bilokacji i spotykała się z Jezusem czy Matką Bożą.

Szymon to rzekoma stygmatyczka ze Śląska. Przez całe życie miała doświadczać przerażających wizji. Kościół katolicki nie uznał ich jednak za prawdziwe. Podważył też stygmaty. Lekarze uznali natomiast, że kobieta mogła sama się skrzywdzić, a potem wmawiała innym, że to za sprawą Boga.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przepowiednia Jackowskiego na 2023 rok

Latem 1986 roku Katarzyna Szymon przepowiedziała Trzy Dni Ciemności. Straszyła jednocześnie boską karą.

A gdy to będzie się działo, zatykajcie i zaciemniajcie okna. Nie wychodźcie na podwórko i nie wyglądajcie na zewnątrz, bo nie wytrzymacie grozy, która będzie szła. Tylko w pokojach bądźcie, uklęknijcie i módlcie się szczerze. Ze łzami w oczach proście: Jezu nie karz nas, Jezu ratuj nas. Jezu wysłuchaj nas. Trzeba dużo prosić. I straszna kara przejdzie po modlitwie i będzie jeszcze dobrze na Ziemi - mówiła Katarzyna Szymon.

Śląska wizjonerka zapowiedziała upadek cywilizacji

Wizjonerka wspominała też o tym, że pewnego dnia nastąpi upadek cywilizacji. Zapowiadała, że nie będą działać telefony, a samochody i pociągi przestaną jeździć.

Moje dzieci, jeżeli ludzkość się nie nawróci, przyjdzie straszna nędza na świat, przyjdzie wielka kara. Macie zaprzestać pijaństwa, przekleństwa, rozwodów i mordowania dzieci nienarodzonych. Ma być miłość i wiara. Ratujcie się, póki macie czas - ostrzegała.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego