"Muszę się przyznać". Tiktoker pokazał nagranie z Warszawy

Tiktoker "Crawly" w ostatnich dniach zorganizował kontrowersyjną akcję z niszczeniem dwóch samochodów, dodatkowo zaatakował przechodnia gaśnicą i hałasował w metrze. Wszystko w grupie nieletnich zachwyconych działaniami Ukraińca. Jak ustaliła policja, to były jego zaplanowane działania. Teraz potwierdził to również sam zainteresowany.

"Crawly" dzień przed demolką nagrał film."Crawly" dzień przed demolką nagrał film.
Źródło zdjęć: © TikTok
Mateusz Kaluga

Tiktoker "Crawly" dał się poznać w Polsce jako zielony gnom. W przebraniu i towarzystwie kilku osób wchodził do sklepów w galeriach handlowych i przeszkadzał pracującym kasjerom i robiącym zakupy klientom. Z każdym dniem jego pomysły stawały się coraz bardziej kontrowersyjne.

W minioną sobotę do sieci trafił film z jego udziałem. Na nagraniach widać było, że wraz z grupą nieletnich osób niszczy dwa samochody zaparkowane w centrum Warszawy. Zaatakował też przechodnia gaśnicą, a następnie wszyscy przenieśli się do metra i w jednym z wagonów krzyczeli, śpiewali i przeszkadzali pasażerom.

Sprawą zajęła się policja. Funkcjonariusze ustalili, że samochody przywieziono na lawetach i tak samo zostały wywiezione. Stołeczna komenda poinformowała, że prowadzi działania w kierunku zakłócania porządku publicznego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Inwestycja Żabki w małą gastronomię. To już nie tylko sklep

Do sprawy na Tik Toku odniósł się również sam zainteresowany. To Władysław Olejniczenko, który - jak ustalił "Fakt" ma obywatelstwo ukraińskie. Ustalenia potwierdziła stołeczna policja. W swych nagraniach przekonywał, że chciałby mieszkać w Moskwie lub rosyjskojęzycznym kraju. "Crawly" wychował się na Białorusi. 23-latek wydaje się nie przejmować zarzutami kierowanymi w jego stronę, co potwierdzają jego słowa. Wspomniany film nagrał dzień przed akcją, czyli 8 listopada. - Muszę się do czegoś przyznać - słyszymy na początku nagrania.

Wszyscy to widzieliście. Czy naprawdę uwierzyliście? Uwierzyliście, że jestem taki brutalny? Że mogę tak nieludzko potraktować samochody? To niemożliwe - mówi "Crawly". To ja kupiłem te samochody, mam nawet dokumenty. Zawsze jestem dwa kroki przed wszystkimi. Idę tworzyć nowe treści dla was - zakończył.

Prokuraturę dwukrotnie o zachowaniu patostreamera zawiadomił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Podczas jednej z transmisji w sieci miał znieważyć Polaków i według ośrodka naruszył art. 257 kk., czyli zapis mówiący o napaści z powodu ksenofobii, rasizmu lub nietolerancji religijnej zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności. Po sobotnich wybrykach Olejniczenki ośrodek złożył kolejne zawiadomienie. Tym razem chodzi o art. 255 kk., który "penalizuje publiczne pochwalanie czynów zabronionych". Sprawą zajął się też Rzecznik Praw Dziecka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"