Mutacja koronawirusa. WHO ujawnia fakty o nowym szczepie COVID-19

Mutacja COVID-19 z Wielkiej Brytanii wywołała w Europie niemały zamęt. Wiadomo, że wirus przenosi się o wiele szybciej, ale czy powoduje cięższy przebieg zakażenia? WHO odpowiada.

mutacja koronawirusWHO uspokaja, że póki co nie ma dowodów na to, że mutacja COVID-19 z Wielkiej Brytanii będzie powodować cięższy przebieg choroby.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Gdy pojawiła się szczepionka na COVID-19 świat oszalał. Nadzieje jednak zgasły razem z odnotowaniem mutacji koronawirusa w Wielkiej Brytanii. Kraj, który jako pierwszy na świecie ruszył z programem szczepień musi znów wstrzymać oddech.

Mutacja dotknęła przede wszystkim wschodnią i północno-wschodnią część kraju. 15 grudnia zakażonych nowym szczepem było już 6 tysięcy osób. Później kolejne kraje informowały o zakażeniach poza Wielką Brytanią. Problem, jaki stwarza mutacja to fakt, że rozprzestrzenia się jeszcze szybciej niż niezmutowany koronawirus.

Pojawiło się więc pytanie, jak bardzo niebezpieczny jest nowy szczep. Naukowcy póki co uspokajają i utrzymują, że największym niebezpieczeństwem, jakie tworzy mutacja to fakt, że rozprzestrzenia się w zatrważającym tempie.

Nowy typ koronawirusa jest bardziej zaraźliwy niż jego niezmutowana wersja. Naukowcy badają teraz, jak reagują na niego antyciała, a wyniki tych analiz powinny być dostępne za kilka dni lub tygodni - powiedziała ekspertka z ramienia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Maria Van Kerkhove.

Zakażonych nowym szczepem jest coraz więcej. Nie podano jednak dokładnych danych statystycznych. Jak podają lokalne media, w Londynie liczba nowych zakażeń ostatniej doby może sięgać do nawet 60 proc. zakażeń zmutowanym patogenem.

Więcej informacji na temat nowego szczepu koronawirusa, który wykryto w Wielkiej Brytanii, powinno się pojawić w najbliższych dniach. Na razie nie ma dowodów na to, że powoduje on cięższy przebieg choroby - poinformowała Maria Van Kerkhove ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Koronawirus w Polsce. Prof. Matyja o szczepieniach. "Nie wolno nam słuchać szamanów" (WIDEO)

Wybrane dla Ciebie
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel