"Nadal możesz to naprawić". Skandal na Dolnym Śląsku

Skandaliczne sceny na boisku Borowianki Borowa (woj. dolnośląskie). Monitoring uchwycił mężczyznę, który najpierw kręcił się przy szatniach, a następnie wdarł się na murawę i ukradł piłkę.

Ukradł piłkę z boiska. Skandal.Ukradł piłkę z boiska. Skandal.
Źródło zdjęć: © Facebook | KS Borowianka Borowa
Mateusz Domański

Klub Sportowy Borowianka Borowa poinformował o oburzającym incydencie. Do zdarzenia doszło w niedzielę (12 lipca) w godzinach porannych.

Dzisiaj po godzinie 9:00 monitoring na naszym obiekcie zarejestrował mężczyznę, który przez pewien czas kręcił się w okolicy naszych szatni. Następnie przeskoczył przez ogrodzenie, zabrał jedną z piłek treningowych naszej akademii - zrelacjonowano.

Następnie wyjaśniono, że nagranie nie zostało opublikowane wyłącznie z uwagi na to, że zginęła jedna piłka. - Nie chodzi o jej wartość - chodzi o zasady, szacunek do cudzej własności i odpowiedzialność za swoje zachowanie - podkreślono.

W komentarzu opublikujemy zdjęcie piłki oraz dodatkowe nagranie. Być może ktoś rozpozna osobę z filmu lub zauważy piłkę wystawioną na sprzedaż. Jeśli posiadasz jakiekolwiek informacje, prosimy o wiadomość prywatną - przekazano.

"Nadal możesz to naprawić"

Pod koniec wpisu przedstawiciele klubu piłkarskiego zwrócili się do "bohatera" nagrania.

Do osoby z nagrania – jeśli to był chwilowy brak rozsądku, nadal możesz to naprawić. Wystarczy zwrócić piłkę tam, skąd została zabrana. Dzisiaj jest to piłka, jutro może być coś więcej. Dlatego nie zamierzamy przejść obok tej sytuacji obojętnie ani jej odpuścić. Takie zachowanie nie może pozostać bez reakcji - podsumowano.
Wybrane dla Ciebie